czwartek, 10 stycznia 2013

Bóg nas słucha.


Modlitwa poranna.

Panie, w ciszy wschodzącego dnia,
przychodzę Cię błagać o pokój, mądrość i siłę.
Chcę patrzeć dziś na świat oczami przepełnionymi miłością.
Chcę być cierpliwy, wyrozumiały, cichy i mądry.
Nie ulegać pozorom, widzieć Twoje dzieci tak,
jak Ty sam je widzisz i dostrzegać w nich to co dobre.

Daj mi taką życzliwość i radość, aby wszyscy,
z którymi się dziś spotkam, odczuli Twoją obecność.
I niech będę dla innych chlebem, jak Ty
jesteś nim dla mnie każdego dnia. (Kard. Suenens)

Modlitwa wieczorna.

Oto jestem, Panie.
Dzień mój ma się ku końcowi.
Jeżeli zrobiłem dziś coś dobrego, dziękuję Ci za to, Panie.
Jeżeli zgrzeszyłem, Twoja miłość niech przebaczy mi
moją ciągle powtarzającą się słabość.
W tej ciszy nocnej, w której wyczuwam Ciebie -
myślę o innej nocy, o tej, która nadejdzie,
gdy moje oczy po raz ostatni ujrzą światło ziemi.
Śmierć nadejdzie tak samo, jak nadchodzi noc,
równie nieunikniona i tak jak ona głęboka.
Spraw, aby była najpiękniejszą z mych nocy.
Zasypiając dzisiejszego wieczora, ofiaruję Ci duszę moją tak,
jakby to była godzina mej śmierci.
Ojcze przyjmij mnie.
Spraw, bym zasypiając spokojnie, nauczył się umierać.  (Romano Guardini)

Tak mówi Pan Bóg: Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów, 
ludu mój,i wiodę was do kraju Izraela,i poznacie, że Ja jestem Pan,
gdy wasze groby otworzę i z grobów was wydobędę, ludu mój. 
Udzielę wam mego ducha po to, byście ożyli, i powiodę was do kraju waszego,
i poznacie, że Ja, Pan, to powiedziałem i wykonam - mówi Pan Bóg. (Ez 37, 12b-14)


Dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. Zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju. Choć nawet w ludzkim rozumieniu doznali kaźni, nadzieja ich pełna jest nieśmiertelności. Po nieznacznym skarceniu dostąpią dóbr wielkich, Bóg ich bowiem doświadczył i znalazł ich godnymi siebie. Doświadczył ich jak złoto w tyglu i przyjął ich jak całopalną ofiarę. W dzień nawiedzenia swego zajaśnieją i rozbiegną się jak iskry po ściernisku. Będą sądzić ludy, zapanują nad narodami, a Pan królować będzie nad nimi na wieki. Ci, którzy Mu zaufali, zrozumieją prawdę, wierni w miłości będą przy Nim trwali: łaska bowiem i miłosierdzie dla Jego wybranych. (Mdr 3,1-9)
 


Brak komentarzy: