wtorek, 28 kwietnia 2009

Podsumowanie wydarzeń Męki Pańskiej i Wielkanocy.


Notatki z wykładu Uniwersytetu III Wieku - Symbolika biblijna.

" Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo Prawdzie."
Wg ST opisanie Prawdy - być pewnym, być mocnym, "aman", od tego słowa pochodzi "amen".
"Amen" - wyznajemy, że Słowo Boże jest godne zaufania, wyznajemy, że Bóg ma rację, ma Prawdę. Człowiek może poznawać Prawdę, ale Jej nie posiada, tylko Bóg ma Prawdę i wyraża Ją w Swoim Słowie. Słowo ludzkie i boskie, są to dwie różne rzeczy.
"Słowo" jest Drugą Osobą Boską, a również w Księdze Rodzaju, o stworzeniu świata, jest napisane: "Bóg powiedział i stało się". To Słowo ma moc stwórczą, to Słowo zostawiło w bytach stworzonych swój Blask, również w człowieku : "Rzekł i stało się". Tę Prawdę opisać można poprzez prawa fizyczne, przyrodnicze, chemiczne itd. Ona ma służyć życiu.
Człowiek może słyszeć to Słowo w głębi swojego serca, bo to nie ręka, noga, mózg decyduje o naszym bycie, ale nasze wewnętrzne ja. W naszym wnętrzu dokonuje się sąd nad nami: cieszę się, gdy zrobię coś dobrego, a smutek duszy jest wtedy, gdy zrobię coś złego. To w sercu Bóg mówi do człowieka, stoicy nazwali je sumieniem. Każdy, kto słucha sumienia, zbliża się do Prawdy.
Człowiek nie jest zdolny do poznania całej Prawdy, poznaje część, reszta jest tajemnicą.
Aby być blisko Prawdy trzeba mieć dużo pokory.
Bóg wychodzi naprzeciw człowiekowi: posyła proroków, mędrców, którzy głoszą Słowo. Zostaje ono dane aby przygotować ludzkość na pełnię czasu, gdy Słowo Boże stało się Człowiekiem, zamieszkało w Człowieku - Jezusie Chrystusie. W Jego nauczaniu i cudach przekazywał On Słowo, które było w Nim; objawiał Prawdę, aby człowieka wyzwolić.
"Poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli". " Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem".
Za tą Prawdę, Chrystus umiera na Krzyżu, daje świadectwo temu, co powiedział, wyzwala nas od:
- niezrozumienia samego siebie - po co żyję?, jaki jest sens życia?
- od grzechu, od kłamstwa, bo grzech jest owocem kłamstwa, wtedy idziemy za szatanem;
- od poczucia bezsensu, pustki, ciemności w nas; to wszystko pochodzi również od szatana, od kłamstwa;
Triduum Paschalne pokazuje, jak ciemność wciąga Światłość, jak głos kłamstwa, głos szatana: "Ukrzyżuj Go", woła również w nas, nasze grzechy to gwoździe Krzyża.
Wielki Piątek demaskuje kłamstwo uczniów, Piotra, który się zapiera swego Mistrza; kłamstwo uczonych w Piśmie, kłamstwo Piłata, który umywa ręce. Bo nie ma półprawdy - jest tylko Prawda lub kłamstwo.
Ateizm, jest wyborem kłamstwa, każde zaniechanie dobra, jest wyborem kłamstwa. Można iść za Chrystusem tylko idąc drogą Dobra.
W Ewangelii Św. Jana 7 razy jest wzmianka o pustym grobie/ 7 jest w Biblii liczbą świętą/, również Jan opisuje tylko 7 cudów Jezusa i pisze: " i wiele jeszcze innych znaków uczynił, których nie opisano w tej Księdze".
Obrazy opisane przez Jana: - pusty Grób, złożone szaty, odsunięty kamień/ 2 tony!/.
Co dla nas jest w tym pustym Grobie? Znaczenie pustego Grobu.
Jaki jest sens życia człowieka? To pragnienie szczęścia.
Mędrzec Kohelet bada tę sprawę i poszukuje prawdziwego szczęścia - czy to mądrość, sława, używanie życia, gromadzenie bogactwa?
Stwierdza, ze ludzkie sądy nie są sprawiedliwe, bo niektórzy mają ciągły ucisk i łzy i gdyby wszystko miało się kończyć w grobie, nic nie miałoby sensu, a szczególnie śmierć.
Otwarty Grób Chrystusa, jest otwartym życiem dla nas. Życie Boże zostaje nam ofiarowane i ono daje nam większe szczęście niż potrzeby naszego serca.
Tylko dla tego, co się ukazało w Zmartwychwstaniu warto żyć, doskonalić się do końca, warto kochać, być uczciwym, cierpieć dla sprawiedliwości, modlić się.
Eucharystia jest źródłem życia otwartego dla nas w Zmartwychwstaniu.

niedziela, 26 kwietnia 2009

Ze Skarbca modlitw......


" Ojcze, który kierujesz duszami milczącymi, udziel mi światłości, która upaja oczy słodyczą.
Ujrzę wtedy drogę, którą ucieknę przed marnościami świata, i będę porwany,
ogarnięty ogniem wewnętrznym, miłości ku Chrystusowi, którego pragnę z całego serca.
Ojcze, zstąp w Twojej światłości, która napełnia usta rozradowaniem.
Wtedy moja pieśń chwały poniesie mnie radującego się w Jezusie...
Ojcze najlepszy, oczyść Twoje dziecko, ażebym zdołał pochwycić Cię jak aniołowie w niebie.
Wtedy będę mógł zaspokoić mój głód, przeniknąć do pałacu Twego świętego Miasta,
uścisnąć mego Umiłowanego, zanurzać bez przerwy moje oczy w Jego oczach,
smakować rozkosze Jego słodkiej piękności...
Ojcze, Ty jesteś nieskończoną słodyczą! Pragnę cały płonący miłością
dotrzeć do Twojej siedziby zamieszkałej przez aniołów i świętych.
Pragnę smakować słodyczy Twojego Bóstwa, przyjmować Twoje bogactwo,
bo moje serce należy do Ciebie. Pragnę być porwany słodko ku Tobie,
Darze, który nam się dajesz. "

Tak napisał Richard Rolle, zmarły w 1349 roku.

Jak przedziwne są Twoje drogi, Panie, że pozwalasz mnie, w 2009 roku, modlić się tą piękną modlitwą i marzyć o radości życia wiecznego z Tobą i w Tobie!
Bądź uwielbiony Panie mój i Stwórco po wieczne czasy. Amen.

piątek, 24 kwietnia 2009

Panie, obdarz nas Twoją miłością i pokojem.




To wnętrze kościoła, z którym związana jest historia tak wielu lat mojego życia! Dziękuję Ci, Panie, że mogłam uczestniczyć we Mszy Świętej odpustowej i modlić się poprzez wstawiennictwo Świętego Jerzego, o Twoją Łaskę i Miłosierdzie dla mojej rodziny, przyjaciół, znajomych, których spotkałam na swojej drodze, a szczególnie o opiekę, ulgę w cierpieniu, pokój w sercu i łaskę modlitwy dla przyjaciółki z mojego dzieciństwa.
Błagam Cię, Panie, pomagaj jej nieustannie i wspieraj Twoją Łaską, daj ulgę w cierpieniu, które obecnie przeżywa, oczyść jej serce ze wszystkich lęków, obdarz Twoim Świętym Duchem, aby wskazywał jej drogę do prawdziwego szczęścia, obmyj Twoją Przenajświętszą Krwią jej duszę i ciało, jej sumienie, całą jej przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Panie Jezu, Ty wszystko możesz uczynić, jeżeli taka jest Twoja wola, błagam Cię o jej pełne uzdrowienie, oczyść Jezu wszystkie jej zranienia i obdarz Twoim pokojem.

Moje życie, zawierzam całkowicie Tobie Jezu, jesteś moim Mistrzem. Przyjmuję Cię jako mojego Pana w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Jeśli nie Jezus jest moim Panem, ale moje dzieci, mąż, choroby, problemy - w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego - nakazuję tym przywiązaniom, aby opuściły mnie.

" Panie Jezu, proszę Cię, abyś obmył nas Swoją Najdroższą Krwią oraz to miejsce, w którym się znajdujemy. Panie Jezu, obmyj Swoją Najdroższą Krwią nasz umysł z wszystkimi naszymi wątpliwościami i z całym naszym roztargnieniem, nasze ciało ze wszystkimi schorzeniami i zranieniami, i wszystko to, co nas blokuje i nie pozwala żyć w wolności. Panie Jezu, oddajemy Tobie to wszystko!"

Myślę teraz o tych wszystkich, którym powinnam przebaczyć. Przebaczam i przyjmuję ich przebaczenie. Wybaczam również sobie. Obmywam siebie i wszystkich, którym przebaczyłam Najdroższą Krwią Pana Jezusa.

" Panie nasz, żyjący Ojcze! Panie Jezu - ocalenie nas wszystkich! Duchu Święty, który nas uświęcasz! Uwielbiamy Ciebie Boże! Wysławiamy Ciebie Boże! Dzięki Ci składamy Panie Boże! Wznosimy nasze serca i naszego ducha ku Tobie Panie Boże!
Oby cześć Twego Imienia była zachowana po wszystkie wieki wieków, prosimy Cię: obmyj nas, odnów nas, abyśmy się stali godnymi synami i córkami Twojego Ojca.
Oczyść nasze serca, myśli i ciała poprzez Twoją litość i miłosierdzie. Amen."

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się Imię Twoje, przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.

sobota, 18 kwietnia 2009

"Jeżeli więc Syn Boży was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni."








1/Wejście do Grobu Pańskiego
2/Grób Pański
3/Bazylika Grobu i Golgoty
4/Schody na Golgotę
5/Fragment kolumny biczowania Pana Jezusa
6/Uliczka w Jerozolimie
7/Golgota


Panie, przebywanie w miejscach Twojej Męki i Chwały Zmartwychwstania porusza serca ludzi i daje poczucie Twojej bliskości.
Obdarz, prosimy Cię, Twoim Pokojem Ziemię Świętą, napełnij serca wszystkich jej mieszkańców światłem Ducha i wlej w nie radość braterskiej miłości, odpuszczenie wzajemnych nienawiści i zażegnanie sporów.
Obdarz też nasze serca łaską przebaczenia naszym braciom, którzy nas nie rozumieją, wkładają na nasze barki krzyże, które trudno nam unieść. Bądź wtedy z nami, Panie i zsyłaj Ducha Pocieszyciela.
Nadszedł czas radości, oczyszczonych serc i myśli, nadszedł czas pełnego uwielbienia Słowa Wcielonego.
Niech będzie on czasem wielkiej pokory i uniżenia człowieka przed Stwórcą, który cierpliwie przygotowywał ludzkość przez swoich wybranych na przyjęcie Słowa : "Aby się wypełniło Pismo". Alleluja! Alleluja! Alleluja!

sobota, 11 kwietnia 2009

Panie, Twój Grób jest pusty! Alleluja!




Alleluja! Dzięki Ci Panie! Zwyciężyłeś naszą śmierć i nasze grzechy!
To był trudny czas Twojej Męki. Nikt nie potrafi tego odczuć i przeżyć.
Wczuwając się w Twoje cierpienie doznajemy poczucia naszej małości,
widzimy również siebie w roli Twoich oprawców i bolą nasze grzechy.
Ale dzisiaj jesteśmy tak blisko Ciebie, mimo, że nie ma Cię w Grobie.
Właśnie dlatego, że nie ma Cię w Grobie! Znak Jonasza przemawia do nas!
Dzięki Ci Panie za mój Kościół pełen po brzegi modlących się braci i sióstr.
Dzięki Ci Panie za naszych wspaniałych kapłanów, pełnych Ducha Świętego.
Dzięki Ci Panie za to, że mnie stworzyłeś, że żyję i mogę Ciebie wielbić w tym dniu.

" Duchu Miłości wylewaj się na mnie z przebitego Serca Jezusa Chrystusa!
Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja!Alleluja!"

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Wielki Tydzień Męki Pańskiej...




"Rozpięty na ramionach, jak sokół na niebie,
Chrystusie, Synu Boga, spójrz proszę na ziemię..."

Cóż, Panie można Ci dać? Czym można wynagrodzić Twoją niepojętą Miłość?
Nie umiem pomóc Tobie nieść Twój Krzyż, a ciągle czuję, że to Ty pomagasz mnie.
W tym Tygodniu Twojej Męki, wobec ogromu niesprawiedliwości, dumy i pogardy wokół
przyjmij, Panie, moje milczenie..................................................

niedziela, 5 kwietnia 2009

"Módlcie się za tych,którzy wam źle czynią..."




Modlitwa za Prezesa mojej Spółdzielni.

„ A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych,
Którzy was prześladują;” Mt 5,44


Panie, który widzisz wszystko i wszystko wiesz, proszę Cię dzisiaj
o uczynienie cudu i oświecenie serca i umysłu tego człowieka.
W dobroci Swojej wybacz mu jego grzechy: zaniedbania, pychy i krętactwa.
Otwórz jego sumienie na wszelkie zło, które wyrządził ludziom.
Oni mu zaufali powierzając opiekę nad wspólnym dobrem, a on troszczy się o nie
z nienależytą starannością, o czym świadczą: brud, zniszczenia i dewastacje.
Spraw, Panie, aby mógł jako zadośćuczynienie naprawić swoje błędy,
bo tylko to jest warunkiem przyjmowania Ciebie z czystym sercem.
To Ty, Boże Ojcze, stworzyłeś ten piękny świat dla radości wszystkich ludzi.
Otwórz, proszę oczy i umysł tego człowieka, aby dostrzegł wszelką brzydotę,
która przez jego zaniedbania nie pozwala cieszyć się naszym osiedlem.
Spraw, Panie w swojej Dobroci, aby pogarda tego człowieka zamieniła się
w podobną Tobie miłość do bliźniego, aby wszystko co czyni, czynił w Prawdzie,
której Ty nas uczyłeś, aby pracował nie tylko dla własnych korzyści,
ale dla Twojej Chwały i dobra bliźnich.
Mój krzyż oglądania codziennie widoku rozwalającego się muru ofiarowuję za pomyślność tego człowieka: Panie błogosław mu bardziej niż mnie błogosławisz.
Napełnij go Twym Duchem Świętym i zamień jego życie na Twój obraz i podobieństwo.
Ty, który ze zła wydobywasz dobro, w bliskości Święta Zmartwychwstania, dopomóż mu wzrastać w dobrym. Amen.