czwartek, 24 listopada 2016

Mój Ojcze niebieski.


O, mój Ojcze niebieski, jak słodko i miło jest wiedzieć, 
że Ty jesteś moim Ojcem, a ja - Twoim dzieckiem!
Przede wszystkim wtedy, gdy niebo mojej duszy jest czarne,
a mój krzyż zbyt ciężki, odczuwam potrzebę, aby Ci powiedzieć:
Ojcze, wierzę w Twoją miłość do mnie!
Tak, wierzę, że TY jesteś moim Ojcem, a ja - Twoim dzieckiem!
Wierzę, że czuwasz w dzień i w nocy nade mną
i że nawet jeden włos nie spadnie z mojej głowy bez Twojego pozwolenia!
Wierzę, że jako nieskończenie Mądry wiesz lepiej niż ja,
co jest dla mnie korzystne! 
Wierzę, że jako nieskończenie Mocny wyprowadzasz dobro ze zła!
Wierzę, że jako nieskończenie Dobry, sprawiasz, iż wszystko służy dobru tych,
którzy Cię kochają i pomimo rąk, które mnie ranią
całuję Twoją dłoń, która leczy!
Wierzę, lecz pomnóż moją wiarę, a zwłaszcza moją nadzieję i moją miłość!
Naucz mnie dobrze widzieć Twoją miłość, która kieruje
wszystkimi wydarzeniami mojego życia.
Naucz mnie zdawać się na Twoje prowadzenie, 
jak dziecko w ramionach swej matki.
Ojcze Ty wiesz wszystko, Ty widzisz wszystko, 
Ty znasz mnie lepiej, niż ja znam samą siebie.
Wszystko możesz i kochasz mnie!
O, mój Ojcze, ponieważ chcesz, abyśmy prosili Cię o wszystko,
przychodzę z ufnością prosić Cię z Jezusem i Maryją o
...........................................................................................
(należy wymienić łaskę o jakiej otrzymanie prosimy)

W tej intencji ofiaruję Ci - w jedności z ich Najświętszymi Sercami - 
wszystkie moje modlitwy, ofiary i umartwienia
oraz największą wierność moim obowiązkom.
Udziel mi światła, siły i łaski Twojego Ducha!
Umocnij mnie w tymże Duchu tak, żebym nigdy Go nie straciła, 
nie zasmuciła, ani nie osłabiła we mnie.
Mój Ojcze, proszę Cię o to w Imię Jezusa Chrystusa, Twojego Syna.
A Ty, o Jezu, otwórz Swoje Serce i włóż w nie moje serce,
a potem razem z Sercem Maryi ofiaruj je naszemu Boskiemu Ojcu!
W zamian za to wyproś mi łaskę, której tak bardzo potrzebuję!

Mój Boski Ojcze, spraw, by Cię poznali wszyscy ludzie.
Niech cały świat ogłasza Twoją dobroć i Twoje miłosierdzie!
Bądź moim czułym Ojcem i chroń mnie wszędzie, jak źrenicy Twoich oczu.
Niech na zawsze zachowam godność Twojego dziecka.
Zmiłuj się nade mną!
***
Boski Ojcze, słodka Nadziejo naszych dusz, 
bądź znany, czczony i kochany przez ludzi!
Boski Ojcze, nieskończona Dobroci objawiająca się wobec wszystkich narodów,
bądź znany, czczony i kochany przez ludzi!
Boski Ojcze, dobroczynna Roso dla ludzkości,
bądź znany, czczony i kochany przez ludzi!

(modlitwa Matki Eugenii Elisabett Ravasio)

sobota, 12 listopada 2016

Jezus Chrystus, Król Wszechświata.



Modlitwa.

Jezu Chryste, Królu Wszechświata, Panie nasz i Boże, Odkupicielu rodzaju ludzkiego, nasz Zbawicielu! Ty, który mówiłeś, że Królestwo Twoje nie jest z tego świata, który wzywałeś nas do szukania Królestwa Bożego i nauczyłeś nas prosić w modlitwie do Ojca: „przyjdź Królestwo Twoje”, wejrzyj na nas stojących przed Twoim Majestatem. Wywyższamy Cię, oddajemy Ci cześć i uwielbienie. Pokornie oddajemy się Twemu Panowaniu i Twemu Prawu. Świadomi naszych win i zniewag zadanych Twemu Sercu przepraszamy za wszelkie nasze grzechy i zaniedbane dobro. Wyrażamy naszą skruchę i prosimy o zmiłowanie. Przyrzekamy zabiegać o pomnożenie Twojej Chwały, dziękować za nieskończone Miłosierdzie, które okazujesz z pokolenia na pokolenie, Wiernością i posłuszeństwem odpowiadać na Twoją Miłość. Boski Królu naszych serc, niech Twój Święty Duch, wspiera nas w realizacji tych zobowiązań, chroni od zła i dokonuje naszego uświęcenia. Niech pomaga nam porządkować całe nasze życie i posłannictwo Kościoła. Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie, na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby nasze rodziny, wioski, miasta i świat cały objęło Twe królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju, teraz i na wieki wieków. Amen.

Święty Josemaria Escriva':
 
"Do tego zostaliśmy powołani my, chrześcijanie, to jest nasze zadanie apostolskie i pragnienie, które powinno pochłaniać nasze dusze: doprowadzić do tego, żeby królestwo Chrystusa stało się rzeczywistością, żeby nie było już nienawiści ani okrucieństwa, żebyśmy nieśli światu pełen mocy i pokoju balsam miłości. Prośmy dziś naszego Króla, aby uczynił nas pokornymi i gorliwymi współpracownikami w Bożym zamiarze jednoczenia tego, co rozbite, ratowania tego, co utracone, porządkowania tego, w co człowiek wprowadził nieporządek, prowadzenia do celu zbłąkanych, odbudowywania harmonii całego stworzenia."

"Obchodzimy dziś uroczystość Chrystusa Króla. I nie przekroczę swoich kompetencji kapłana, mówiąc, że jeśli ktoś pojmowałby królestwo Chrystusa jako program polityczny, nie zgłębił nadprzyrodzonego celu wiary i byłby o krok od obarczenia sumień ciężarami, które nie pochodzą od Jezusa, ponieważ Jego jarzmo jest słodkie, a brzemię lekkie. Miłujmy naprawdę wszystkich ludzi; miłujmy nade wszystko Chrystusa, a wtedy nie będziemy mieli innego wyjścia, jak tylko miłować uprawnioną wolność innych w spokojnym i rozumnym współżyciu."
 

piątek, 11 listopada 2016

Pamięci ojca.


Tatusiu! 
Tak długo nie potrafiłam wypowiedzieć tego słowa.
Po latach, kiedy ciebie już nie było, nauczyłam się tak wołać.
Ale było to wołanie do mojego Niebieskiego Ojca:
Abba, Tatusiu!
Bardzo chciałabym zawołać tak również do ciebie, mój ziemski ojcze.
Nie zdążyłam. Nie zdążyłam zrozumieć, dlaczego nie umiałeś okazywać miłości,
dlaczego upijałeś się i krzyczałeś, dlaczego upokarzałeś mamę.
Wspomnienie twoich pieśni legionowych wyśpiewanych pijanym głosem 
długo nękało moją pamięć.
Dziś chcę cię przeprosić za moje niezrozumienie, za długi czas niewybaczenia, 
za odrzucenie historii twojego życia, historii twoich legionów i szlaku bojowego,
w którym jako małe dziecko musiałam uczestniczyć po każdym twoim większym piciu.

Nasi rodacy wspominają dziś dzień odzyskania niepodległości.
Niektórzy starają się wykorzystać ten czas do swoich celów politycznych, 
niektórzy przemawiają, jakby to oni byli tymi bohaterami walczącymi o wolność,
 niektórzy mają okazję do radosnego świętowania.

Ja nie jestem z nimi. Ja wspominam ciebie i znów przechodzę płacząc twój szlak bojowy:
Mińsk, Dźwińsk, Stare Drogi, Nowe Drogi, Czerniowce...
brzmi w moich uszach wspomnienie kilkuletniej dziewczynki...
Miałeś cztery latka, gdy zostałeś wiejskim sierotą, 
gdy miałeś lat szesnaście byłeś już żołnierzem!
Cichym bohaterem legionów walczącym o wolność, zakochanym w Marszałku, 
(dla ciebie - Dziadku).
Nie miałeś gdzie i kiedy nauczyć się być ojcem, być kochającym ojcem.
Na wojnie nie straciłeś życia, ale straciłeś ŻYCIE, bo nauczyłeś się pić alkohol.
Teraz myślę, że i ja jestem cichym bohaterem walk o niepodległość, 
dzieckiem twoich przeżyć wojennych, które ciągle pokutowały 
w moim dzieciństwie i w dorosłym życiu.

Bóg zabrał cię, tatusiu, w rocznicę Cudu nad Wisłą, widocznie kochał cię mimo wszystko.
Ja też cię kocham. Twoja córka.

Modlitwa o uzdrowienie 
drzewa rodzinnego.

Ojcze Przedwieczny,
staję przed Tobą jako dziecko,
w ogromnej potrzebie Twojej pomocy.
W potrzebie zdrowia fizycznego, emocjonalnego
i duchowego.
Potrzebuję także uzdrowienia 
w stosunkach międzyludzkich.
Wiele z tych problemów spowodowały moje błędy,
zaniedbania i grzechy,
za co pokornie błagam Cię, Panie, o przebaczenie.
Proszę również o przebaczenie moim przodkom,
których upadki pozostawiły wpływ na mnie
w formie tendencji
do powtarzających się, niechcianych zachowań
w ciele, umyśle i duszy.
Racz uzdrowić mnie, Panie, z tych wszystkich
niedoskonałości.
Z Twoją pomocą, Boże mój, szczerze przebaczam
wszystkim,
żyjącym i zmarłym członkom mego drzewa
rodzinnego, 
którzy bezpośrednio skrzywdzili mnie
lub moich ukochanych w jakikolwiek sposób,
także tym, których grzechy przyczyniły się 
do naszych cierpień i niedoskonałości.
W Imię Twego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa
i Mocą Ducha Świętego proszę Cię, Ojcze,
uwolnij mnie i całe moje drzewo genealogiczne
od wpływu zła.
Uwolnij tak żywych, jak umarłych członków
drzewa rodzinnego, włączając tych z adopcyjnych gałęzi
i tych z dalszych relacji rodzinnych,
od wszelkich niezdrowych powiązań.
Przez Twe miłujące zainteresowanie nami,
Ojcze Niebieski, zmiłuj się nad nami.

( z książki o. Józefa Witko)