niedziela, 22 maja 2022

Modlitwa o uwolnienie.


 

Stań lub usiądź naprzeciw Jezusa i posłuchaj Go:

"Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście,
a Ja was pokrzepię." (Mt 11,28)

Jezu, dziękuję, że Jesteś!
 
- Jestem twoim Jezusem, jestem z tobą, biorę cię na swoje kolana, 
ponieważ chcę cię wyleczyć i uwolnić. Chcę, abyś był szczęśliwy.
Choć ze Mną - odbędziemy podróż do twojej przeszłości,
podróż radosną, podczas której pozwolę ci odkryć, jak cię ukochałem.
 
Poczęcie.
Prosiłem mojego Ojca, abyś się narodził, nawet jeśli twoi rodzice cię nie chcieli.
Tego dnia, kiedy zostałeś poczęty, odbyło się wielkie święto w niebie.
Byłem obecny przy twoich narodzinach,
świętowaliśmy także w tym pokoju, w którym ty przyszedłeś na świat.
Aniołowie byli tam także i tańczyli ze Mną.
Bawiłem się z tobą, gdy ty bawiłeś się ze swoim rodzeństwem.
Zastępowałem miłość mamy czy taty, gdy nie byli dość czuli dla ciebie.
Ty miałeś i masz moją miłość na własność.
 
Dzieciństwo. 
Przytulałem cię do mojego serca, kiedy widziałeś w domu nieugiętość rodziców,
brak jedności, zły przykład, rodzinne skandale. Kiedy cierpiałeś biedę.
Kiedy może zostałeś sierotą...

Dojrzewanie.
Byłem z tobą w szkole, w twojej ławce, kiedy traktowano cię źle,
przedrzeźniano cię, kiedy widziałeś złe zachowanie i niesprawiedliwość,
kiedy uczono cię przekleństw i namawiano cię do pierwszego grzechu
o charakterze seksualnym. Było Mi przykro, nie ze względu na Mnie,
ale na ciebie, bo szukałeś radości tam, gdzie jej nie było...

Młodość.
Byłem z tobą, kiedy otwierałeś się na życie i na świat, który przyciągał cię
swoimi czarami. Byłem z tobą, kiedy twoje grzechy mnożyły się.
Kochałem cię tak samo, kiedy ty buntowałeś się przeciwko rodzicom
i społeczeństwu. Pomimo twoich słów, twoich niestosownych czynów,
twojej manii szukania rozkoszy, by spróbować negatywnych doświadczeń.
Byłem zawsze z tobą i trzymałem cię blisko mojego serca.
Byłem z tobą, kiedy doświadczałeś gorzkich rozczarowań: utraconej cnoty,
niezdanego egzaminu, zerwanego narzeczeństwa, przegranego konkursu, 
odmówienia lub pozbawienia cię pracy...
 
Uzdrawiam cię z tych wspomnień...

Małżeństwo.
 Kładę jeszcze dziś całą moją miłość pomiędzy tobą a twoim współmałżonkiem,
może zimnym, twardym, złym, niewiernym. Staję całą moją Osobą 
przy twoim boku na miejscu współmałżonka, który cię opuścił, żeby złączyć się
z inną osobą lub odejść do nieba wcześniej od ciebie.
----------------------------------------------------------------------------------
A teraz chodź ze Mną. Musimy złożyć dwie wizyty: jedną tym, którym ty 
wyrządziłeś krzywdę, a drugą tym, którzy tobie ją wyrządzili.
Chodź, pójdziemy prosić o przebaczenie tych, których skrzywdziłeś, 
także jeśli tego nie chciałeś. 
Oto oni: daj mi swoją rękę, aby uścisnęła rękę twojego wroga. Nie potrafisz?
Więc podaj mi rękę, Ja wezmę jego i w ten sposób utworzymy łańcuch:
spróbujemy się porozumieć. Twój i jego uraz musi przejść przez moje serce 
i w ten sposób rozpłynąć się w miłości...Oto wy porozumiecie się przez moje serce.
Teraz nie ma już między wami nienawiści. Przebaczył ci i nawet jeśli tego nie chce -
tobie także jest to wybaczone, ponieważ złączyłeś się z moim sercem.
A teraz obejmijcie się...

Pójdziemy do tych, którzy tobie wyrządzili krzywdę: w rodzinie, szkole, w pracy,
w interesach, w twoim środowisku, w stosunkach rodzinnych.
Pójdziemy do tych, którzy wyrządzili ci krzywdę, naruszając twoje dobra materialne,
do tych, którzy cię zdradzili, którzy cię wykorzystali, którzy cię zranili w miłości,
także w twojej rodzinie. Oto oni. Daj mi swoją rękę. Ja wezmę ich dłoń i w ten sposób
utworzymy łańcuch - spróbujemy się porozumieć.
Przebacz im...
Nie możesz tego zrobić? Nie potrafisz?
Więc dobrze, Ja to zrobię za ciebie. Wejdę do twojego wnętrza, włożę w twoje serce
całą swoją miłość, a ty przebacz i kochaj moim sercem.
Teraz usuwam z twojego serca nienawiść, uraz, żal, chęć odwetu, zazdrość, zawiść.
Leczę cię z twoich niepokoi, smutków: wiedz, że cię kocham i jestem zawsze z tobą,
także wtedy, gdy nie czujesz mojej obecności, także pośród największych udręk.
Uzdrawiam cię z twoich obaw.
Jeżeli Ja jestem z tobą, któż może być przeciwko tobie?
Pamiętaj, o czym powiedziałem w Ewangelii:
 
Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki.(J 10,28).

Uleczę cię z twoich lęków i depresji i z twojej pobudliwości.
One nie są prawdą: nie patrz na to, co czujesz, ale uwierz całkowicie moim słowom.
Jesteś wolny i uzdrowiony. Rodzisz się dzisiaj do nowego życia, życia, które 
przeżyjesz ze Mną i we Mnie w radości Ducha Świętego. 
Pamiętaj: w niebie jest zapisany ten dzień, w którym zostałeś poczęty.

niedziela, 17 kwietnia 2022

Radość Nadziei...

                                                                              
                                                                                 

 



"ZMARTWYCHWSTAŁ JUŻ CHRYSTUS, PAN MÓJ I NADZIEJA.."

ALLELUJA !!!

"A NADZIEJA ZAWIEŚĆ NIE MOŻE, PONIEWAŻ MIŁOŚĆ BOŻA

ROZLANA JEST W SERCACH NASZYCH PRZEZ DUCHA ŚWIĘTEGO,

KTÓRY ZOSTAŁ NAM DANY. "

ALLELUJA !!!

"WY, CHOĆ NIE WIDZIELIŚCIE, MIŁUJECIE GO;

WY W NIEGO TERAZ, CHOĆ NIE WIDZICIE, PRZECIEŻ WIERZYCIE,

A UCIESZYCIE SIĘ RADOŚCIĄ NIEWYMOWNĄ I PEŁNĄ CHWAŁY WTEDY,

GDY OSIĄGNIECIE CEL WASZEJ WIARY - ZBAWIENIE DUSZ. "

ALLELUJA !!! 

"TRZYMAJMY SIĘ NIEWZRUSZENIE NADZIEI, KTÓRĄ WYZNAJEMY,

BO GODNY JEST ZAUFANIA TEN, KTÓRY DAŁ OBIETNICĘ."

ALLELUJA !!!

"NIECH NIC CIĘ NIE SMUCI,

NIECH NIC CIĘ NIE PRZERAŻA.

WSZYSTKO MIJA, LECZ BÓG JEST NIEZMIENNY.

CIERPLIWOŚCIĄ OSIĄGNIESZ WSZYSTKO,

A TEMU, KTO POSIADŁ BOGA, NICZEGO NIE BRAKNIE.

BÓG SAM WYSTARCZY. "

ALLELUJA !!!

NIE BÓJCIE SIĘ ŻYĆ DLA MIŁOŚCI

DLA TEJ MIŁOŚCI WARTO ŻYĆ.

ALLELUJA !!!

https://www.youtube.com/watch?v=-qYaNGH2sss

czwartek, 14 kwietnia 2022

Ciemnica...



Czy to Twoja Postać, Panie, Twoje odbicie na ścianie podziemnej cysterny 

pod klasztorem sióstr syjońskich w Jerozolimie ?

Wielbię Cię Panie Jezu, który byłeś tak upokorzony i umęczony. Dziękuję Ci, że dałeś mi tą wielka łaskę chodzenia drogą Twojej Męki: przez Ogrójec i Skałę Konania, przez Święte Schody do domu Kajfasza, przez Ciemnicę w głębi jerozolimskiej skały, przez miejsce Twojego wyszydzenia, biczowania i osądzenia - Lithostrotos, przez całą Drogę Krzyżową aż do Golgoty. Pozwoliłeś mi, Panie dotknąć skały, na której stał Twój Krzyż. Jak wielka to łaska! Ciągle nurtuje mnie pytanie, czy to odbicie postaci na ścianie z ciemnej, piwnicznej głębi, to Twoja Postać Panie? Czy taki ślad Twego opuszczenia przez wszystkich, ma poruszać nasze serca i sumienia? Tak wiele cudów sprawiłeś i sprawiasz kochającym Cię szczerze. 

Dziękuję Ci, Panie.

 


" Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony, dla nas zelżony i pohańbiony.
  Bądź uwielbiony, bądź wysławiony, Boże nieskończony!"

Modlitwa o przebaczenie naszym przodkom.

"Panie Jezu, przyprowadzam Ci wszystkich moich przodków z ich grzechami i wszelkimi przewinieniami. Oni umarli z tymi samymi troskami i problemami, które ja teraz mam i dlatego potrzebują mojej modlitwy.
Panie Jezu! W ich imieniu przynoszę Ci wszystkie ich grzechy i proszę o przebaczenie dla nich.
Panie Jezu! Obmyj nas Twoją Najdroższą Krwią i uwolnij od wszelkich uprzedzeń.

Bądź pochwalony Jezu!
Bądź uwielbiony Jezu!
Dziękuję Ci Jezu!"

Modlitwa z prośbą o obronę przed zakusami zła przez najdroższą Krew Jezusa Chrystusa.

"Panie Jezu, wybieram Cię na mojego Pana i Mistrza. Wierzę, że każda kropla Twojej drogocennej Krwi została przelana po to, aby zbawić mnie i moją rodzinę, aby uwolnić nas od złego, od grzechów i wszelkich zniewoleń. Panie Jezu, z głęboką wiarą w Ciebie proszę, abyś obmył Twoją Najdroższą Krwią to miejsce, w którym się znajduję, każdy kąt mojego mieszkania, pojazdy, których używam oraz wszystko to, co otrzymałam od Ciebie.
Panie Jezu, obmyj Twoją Najdroższą Krwią mnie i moją rodzinę. Pokrop nas Panie Twoją Krwią od czubka głowy aż do stóp. Błagam Cię, Panie, o obronę mojego życia i życia mojej rodziny. Panie Jezu, uwolnij nas dzisiaj od złego, od grzechów, pokus, ataków i utrapień szatana! Uwolnij nas Panie od strachu przed ciemnością, przed ludźmi, przed chorobami, zwątpieniem, złością i przed wszelkimi nieszczęściami oraz przed wszystkim tym, co nie należy do Twojego Królestwa.
Panie Jezu, napełnij nas darami Ducha Świętego i zapewnij nam dar mądrości, poznania, wiary, rozsądku, oraz rozeznania, abyśmy począwszy od dzisiaj zaczęli żyć dla Twojej Chwały i czynili w naszym życiu tylko to, co dobre.

Bądź pochwalony Jezu!
Bądź uwielbiony Jezu!
Dziękuję Ci Jezu!
Jezu kocham Cię!"

 

sobota, 2 kwietnia 2022

O, grzechy ludzkie...

 

O grzechy ludzkie, wyście to sprawiły,
Pana swojego, złośliwie zabiły. 

Oto Jezus umiera, uważaj grzeszniku.
Śmierć Mu oczy zawiera, zapłacz niewdzięczniku.

Oczy krwią zasłonione, twarz pięściami starta.
Włosy potem zwarzone, głowa cierniem zdarta.

Ręce gwoźdźmi przeszyte, serce rozpłatane.
Nogi na krzyż przybite, żyły poszarpane. 

O grzechy ludzkie, wyście to sprawiły,
Pana swojego, złośliwie zabiły.
 
+

Zmiłuj się nade mną Boże w łaskawości swojej,
w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość!
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego!
Uznaję bowiem nieprawość moją,
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą...Ps.51
 
 +
 
Pójdźcie! Nawróćmy się do Jahwe!
Albowiem On zranił - On też nas uleczy;
On uderzył i On opatrzy nam rany;
On nas ożywi po dwóch dniach,
dnia zaś trzeciego podźwignie nas,
i znów żyć będziemy przed Jego obliczem.
Bądźmy rozumni, gorliwie się starajmy poznać Jahwe!
Tak pewne jest Jego przyjście, jak nadejście poranka.
Przyjdzie do nas jak deszcz,
jak deszcz wiosenny, co nasyca ziemię.Oz.6,1-3
 
+
 
Nie pamiętaj mi grzechów i win mej młodości,
lecz o mnie pamiętaj w swoim miłosierdziu,
ze względu na dobroć Twą, Panie. Ps.25
 
+

niedziela, 20 marca 2022

Pamięci matki w 51 rocznicę śmierci.

To było w ciepły, marcowy poranek, gdy przytuliłam Cię, mamo po raz ostatni.
Odeszłaś cichutko, tak cichutko jak żyłaś, skromna, cierpliwa choć cierpiąca.
Siedem lat ciężkiej choroby: to był ciężki krzyż, który niosłaś w pokorze,
nigdy nie usłyszałam Twojego jęku, choć wiedziałam, że boli.
Całe Twoje życie, mamo, to duże i małe krzyże, przeżyłaś dwie wojny
i byłaś ofiarą codziennej walki o przetrwanie w trudnych czasach.
Żyłaś przede  wszystkim dla nas, Twoich dzieci, byliśmy Twoją dumą i radością.
Nie miałaś świadectwa ukończenia szkoły, ale byłaś najbardziej "oczytaną"
 osobą jaką znam, znałaś odpowiedzi na każde zadane pytanie swoich dzieci.
Nauczyłaś mnie wiary, prawdziwej, żywej, która dawała Ci nadzieję w "beznadziei",
takiej wiary, która pomagała Ci cierpieć i umrzeć. 
O, jak bardzo Ci dziękuję, za wszystkie Twoje nieprzespane, czuwające noce,
za starania, mimo biedy, o nasze potrzeby, za uszyte lub przenicowane sukienki i płaszczyki,
za wycieczki za miasto z kanapkami i oranżadą, za odmawiane wspólnie modlitwy.
Tak młodo odeszłaś, nawet w mojej starości czuję sierocą tęsknotę.
I tylko wiara w nasze spotkanie w domu Ojca pomaga mi nie płakać, 
bo połączy nas w niebie Jezus, nasz Pan i Zbawiciel. 

Boże, Ty sprawiłeś, że Twój Syn zwyciężył śmierć i wstąpił do nieba,
daj Twoim zmarłym sługom udział w Jego zwycięstwie nad śmiercią,
aby mogli na wieki oglądać Ciebie, swojego Stwórcę i Odkupiciela.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
 

niedziela, 27 lutego 2022

Ukraino, modlimy się za Ciebie.


 O Wszechmogący, Miłosierny i Łaskawy Ojcze,
Ty, Który kochasz wszystkie Twoje dzieci,
pozwalasz świecić słońcu nad dobrymi i nad złymi,
dajesz pokarm we właściwym czasie, dajesz schronienie
i niezbędną pomoc, o której czasem nawet nie wiemy.
Do Ciebie zwracamy się, my, grzeszni bracia i siostry tych,
 którzy są w wielkim zagrożeniu śmierci i wielkiej trwodze.
Tatusiu, uratuj ukraiński naród przed agresją i diabelską napaścią, 
pozwól im normalnie żyć, pracować i wielbić Ciebie, o Panie.
Ty, Ojcze dałeś Swojego Syna jako Zbawiciela i Odkupiciela.
Prosimy Cię, przez Jego Mękę i Śmierć na Krzyżu,
za wstawiennictwem Jego Świętej Matki Bolesnej
ulituj się i odbierz władzę złym mocom, które opanowały agresora.
Niech zapanuje Twój Pokój w niebie i na ziemi,
na całej ziemi i w sercach wszystkich ludzi,
których przecież stworzyłeś na Swój obraz i podobieństwo. 
Bądź uwielbiony w Swoim Majestacie teraz i na wieki.
W tej modlitwie, proszę szczególnie za imienniczkę mojej wnuczki - 
maleńką Miję, która urodziła się w schronie w czasie nalotu na Kijów.
Pobłogosław jej, Panie.
Duchu Święty zstąp na udręczoną ziemię i uratuj nas od złego.
 
Ojcze przebacz!!! Ratuj świat, który stworzyłeś!!!
Wierzę w Ciebie, ufam Tobie, kocham Ciebie. 

"Usłysz, Panie, moje słowa,
zwróć na mój jęk uwagę;
 natęż słuch na głos mojej modlitwy,
mój Królu i Boże!
Albowiem Ciebie błagam, o Panie,
słyszysz mój głos od rana,
od rana przedstawiam Ci prośby i czekam.
Bo Ty nie jesteś Bogiem, któremu miła nieprawość,
złego nie przyjmiesz do siebie w gościnę.
Nieprawi nie ostoją się przed Tobą.
Nienawidzisz wszystkich złoczyńców,
 zsyłasz zgubę na wszystkich, co mówią kłamliwie.
Mężem krwawym i podstępnym
brzydzi się Pan. 
Ukarz ich, Boże,
niech staną się ofiarą własnych knowań;
wygnaj ich z powodu licznych ich zbrodni,
buntują się bowiem przeciwko Tobie.
 A wszyscy, którzy się do Ciebie uciekają, niech się cieszą,
niech się weselą na zawsze!
Osłaniaj ich, niech cieszą się Tobą,
ci, którzy imię Twe miłują.
 Bo Ty, Panie, będziesz błogosławił sprawiedliwemu:
otoczysz go łaską jak tarczą." Psalm 5.

"Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.
Wysławiajcie razem ze mną Pana,
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.
Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, 
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zwołał biedak i Pan go usłyszał
i uwolnił od wszelkiego ucisku.
Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych,
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie jak Pan jest dobry;
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę." Psalm 34
 


piątek, 28 stycznia 2022

Modlitwa Św. Tomasza z Akwinu


 

Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary. Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek. Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym; czynnym lecz nie narzucającym się. Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz, że chciałbym zachować do końca paru przyjaciół. Wyzwól mój umysł od nie kończącego się brnięcia w szczegóły i dodaj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy. Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień w miarę jak ich przybywa a chęć wyliczania ich staje się z upływem lat coraz słodsza. Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich. Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę Cię o większa pokorę i mniej niezachwianą pewność, gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi. Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasami mogę się mylić. Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać. Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy; to jeden ze szczytów osiągnięć szatana. Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach; daj mi Panie łaskę mówienia im o tym.