sobota, 18 lutego 2017

Święty Bracie Albercie.




Do Świętego Brata Alberta.

Pan Cię zawołał
poprzez skrzypiące wrota śmierci
do wiecznego przytuliska światła
w święto Swych narodzin w stajni
Betlejemskiej
bo odkryłeś tajemnicę małego dziecka w każdym człowieku
tak dokładnie na różne sposoby ukrytą
Ty widziałeś przez rany po bójkach pijaków
i przez łachmany swoich opuchlaków
pod skorupą agresji pod brudem cynizmu
a nade wszystko w nieszczęściu niewinnych
zawsze tę samą twarz byłego dziecka
zalaną łzami najwcześniejszej krzywdy
Ty zobaczyłeś oczami artysty
Twarz naszego Boga w każdym poniżonym
i namalowałeś obraz "Ecce Homo"
pomóż nam dojrzeć w każdym nawet tym najgorszym
ukryte w szmatach złych zdarzeń
zapomniane przez dorosłą pamięć
zgubione dziecko -
podobnie jak w każdym
dziecięcym spojrzeniu
Boga spotykamy...  


Święty Bracie Albercie,
pokorny sługo CHRYSTUSA
- ucz nas
żyć w JEGO służbie!
pokorny sługo pokory CHRYSTUSA
- ucz nas
żyć tą pokorą!
pokorny sługo miłości CHRYSTUSA
- ucz nas
żyć tą miłością!
pokorny sługo litości CHRYSTUSA
- ucz nas
żyć tą litością ...
Tą miłością
dla wszystkich,
tą litością
dla wszystkich,

zwłaszcza tych
grzesznym życiem
skalanych,

zwłaszcza tych
nie kochanych,
odtrącanych,
poniewieranych ...

CHLEBEM CHRYSTUSA
NAUCZ SIĘ DZIELIĆ!

(S. Riabinin. Ecce Homo

Kochajcie się i bądźcie święci, bo Bóg was kocha
a On jest Święty.
I bądźcie pokorni - tak staniecie się świętymi.

słowa św. Matki Teresy


niedziela, 12 lutego 2017

Modlitwa o ratunek...




Modlitwa o ratunek 


Kiedy żądza władzy odbiera wszelką przyzwoitość - Boże ratuj nas!

Kiedy prawo odwetu jest nadrzędnym prawem  - Boże ratuj nas!

Kiedy kłamstwo zwycięża Prawdę – Boże ratuj nas!

Kiedy cichość i pokora serca są wyśmiewane – Boże ratuj nas!

Kiedy cwaniactwo jest pożądaną cechą wielu – Boże ratuj nas!

Kiedy nienawiść do braci nie jest piętnowana - Boże ratuj nas!

Kiedy alkoholizm i narkomania niszczą tylu ludzi – Boże ratuj nas!

Kiedy płaczą porzucone dzieci i bite matki – Boże ratuj nas!

Kiedy tylu ludzi służy bożkom władzy, pieniądza, seksu - Boże ratuj nas!

Kiedy głupota powoduje odejście od Ciebie i rodzi nieszczęścia – Boże ratuj nas!

Kiedy zaślepieni dostatkiem jesteśmy nieczuli na biedę naszych braci – Boże ratuj nas!

Kiedy mamy w sobie za mało miłości – Boże ratuj nas!

Kiedy pycha i brak przebaczania ogarnia nas i niszczy nasz Kościół -  Boże ratuj nas!

Kiedy nie wierzymy w miłosierdzie, a boimy się śmierci i potępienia – Boże ratuj nas!


Matko Maryjo, chroń Twoje dzieci!  

. Pomóż  wszystkim spotkać Jezusa i karmić się Jego Ciałem.

"Rozważ, Panie, moją słuszną sprawę,
usłysz me wołanie,
wysłuchaj modlitwy moich warg nieobłudnych.

Wołam do Ciebie, bo Ty mnie, Boże, wysłuchasz,
nakłoń ku mnie swe ucho, usłysz moje słowo.
Okaż przedziwne miłosierdzie Twoje,
Zbawco tych, którzy się chronią przed wrogiem
pod Twoją prawicę.
Strzeż mnie jak źrenicy oka,
ukryj mnie w cieniu Twych skrzydeł,
Przed występnymi, którzy gwałt mi zadają,
przed śmiertelnymi wrogami, co otaczają mnie
zewsząd.

Zamykają swe nieczułe serca,
ich usta przemawiają butnie.

Są jak lew dyszący za zdobyczą,
jak młody lew zaczajony w zasadzce." Ps 17


piątek, 27 stycznia 2017

Za pośrednictwem Św. Charbela


Modlitwa "Ojcze Prawdy".

Ojcze Prawdy, wejrzyj na Twojego Syna, na Jego miłą Tobie ofiarę.
Przyjmij ofiarę Tego, który umarł za mnie; wejrzyj na Jego Krew
przelaną na Golgocie dla mojego zbawienia, na przebłaganie za moje grzechy.
Przez wzgląd na Twojego Syna wysłuchaj mojej modlitwy. 
Liczne są moje grzechy, ale Twoje miłosierdzie jest większe.
Twoje miłosierdzie jest potężniejsze od najwyższych gór znanych tylko Tobie,
a ofiara pojednania, którą Syn Twój złożył za nas, potężniejsza niż nasz grzech.
Gwoździe i włócznia przebiły ciało Twojego umiłowanego Syna
z powodu moich grzechów i dlatego Jego cierpienia uśmierzyły Twój gniew,
a dla mnie stały się źródłem życia.

Modlitwa o otrzymanie łaski.

Panie, nieskończenie Święty i uwielbiany w swoich Świętych, Który natchnąłeś
świętego mnicha i pustelnika Charbela, aby żył i umierał podążając drogą Jezusa Chrystusa,
i dałeś mu siłę, aby odłączył się od świata tak, aby w jego pustelni mogły odnieść zwycięstwo
cnoty zakonne - błagamy Cię, abyś obdarzył nas łaską kochania Ciebie i służenia Tobie
naśladując jego przykład.
Boże Wszechmogący, który ukazałeś nam moc wstawiennictwa św. Charbela przez liczne cuda i łaski, 
udziel i nam łaski (....) przez jego wstawiennictwo. Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

Modlitwa do św. Charbela.

Święty Ojcze Charbelu, który wyrzekłeś się przyjemności światowych i żyłeś w pokorze
i ukryciu w samotności eremu, a teraz przebywasz w chwale nieba, wstawiaj się za nami. 
Rozjaśnij nasze umysły i serca, utwierdź naszą wiarę i wzmocnij wolę.
Rozpal w nas miłość Boga i bliźniego. Pomagaj w wyborze dobra i unikaniu zła.
Broń nas przed wrogami widzialnymi i niewidzialnymi i wspomagaj nas w naszej codzienności.
Za Twoim wstawiennictwem wielu ludzi otrzymało od Boga dar uzdrowienia duszy i ciała
oraz rozwiązania problemów w sytuacjach po ludzku beznadziejnych.
Wejrzyj na nas z miłością, a jeżeli będzie to zgodne z wolą Bożą uproś nam u Boga łaskę,
o którą pokornie prosimy, a przede wszystkim pomagaj nam iść codziennie 
drogą świętości do życia wiecznego. Amen.


czwartek, 24 listopada 2016

Mój Ojcze niebieski.


O, mój Ojcze niebieski, jak słodko i miło jest wiedzieć, 
że Ty jesteś moim Ojcem, a ja - Twoim dzieckiem!
Przede wszystkim wtedy, gdy niebo mojej duszy jest czarne,
a mój krzyż zbyt ciężki, odczuwam potrzebę, aby Ci powiedzieć:
Ojcze, wierzę w Twoją miłość do mnie!
Tak, wierzę, że TY jesteś moim Ojcem, a ja - Twoim dzieckiem!
Wierzę, że czuwasz w dzień i w nocy nade mną
i że nawet jeden włos nie spadnie z mojej głowy bez Twojego pozwolenia!
Wierzę, że jako nieskończenie Mądry wiesz lepiej niż ja,
co jest dla mnie korzystne! 
Wierzę, że jako nieskończenie Mocny wyprowadzasz dobro ze zła!
Wierzę, że jako nieskończenie Dobry, sprawiasz, iż wszystko służy dobru tych,
którzy Cię kochają i pomimo rąk, które mnie ranią
całuję Twoją dłoń, która leczy!
Wierzę, lecz pomnóż moją wiarę, a zwłaszcza moją nadzieję i moją miłość!
Naucz mnie dobrze widzieć Twoją miłość, która kieruje
wszystkimi wydarzeniami mojego życia.
Naucz mnie zdawać się na Twoje prowadzenie, 
jak dziecko w ramionach swej matki.
Ojcze Ty wiesz wszystko, Ty widzisz wszystko, 
Ty znasz mnie lepiej, niż ja znam samą siebie.
Wszystko możesz i kochasz mnie!
O, mój Ojcze, ponieważ chcesz, abyśmy prosili Cię o wszystko,
przychodzę z ufnością prosić Cię z Jezusem i Maryją o
...........................................................................................
(należy wymienić łaskę o jakiej otrzymanie prosimy)

W tej intencji ofiaruję Ci - w jedności z ich Najświętszymi Sercami - 
wszystkie moje modlitwy, ofiary i umartwienia
oraz największą wierność moim obowiązkom.
Udziel mi światła, siły i łaski Twojego Ducha!
Umocnij mnie w tymże Duchu tak, żebym nigdy Go nie straciła, 
nie zasmuciła, ani nie osłabiła we mnie.
Mój Ojcze, proszę Cię o to w Imię Jezusa Chrystusa, Twojego Syna.
A Ty, o Jezu, otwórz Swoje Serce i włóż w nie moje serce,
a potem razem z Sercem Maryi ofiaruj je naszemu Boskiemu Ojcu!
W zamian za to wyproś mi łaskę, której tak bardzo potrzebuję!

Mój Boski Ojcze, spraw, by Cię poznali wszyscy ludzie.
Niech cały świat ogłasza Twoją dobroć i Twoje miłosierdzie!
Bądź moim czułym Ojcem i chroń mnie wszędzie, jak źrenicy Twoich oczu.
Niech na zawsze zachowam godność Twojego dziecka.
Zmiłuj się nade mną!

************************************************
Boski Ojcze, słodka Nadziejo naszych dusz, 
bądź znany, czczony i kochany przez ludzi!
Boski Ojcze, nieskończona Dobroci objawiająca się wobec wszystkich narodów,
bądź znany, czczony i kochany przez ludzi!
Boski Ojcze, dobroczynna Roso dla ludzkości,
bądź znany, czczony i kochany przez ludzi!

(modlitwa Matki Eugenii Elisabett Ravasio)

piątek, 28 października 2016

Bóg jest Sędzią Miłosiernym i Sprawiedliwym.


"Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego." J 6, 68

Moje medytacje wieczorne.

"Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata!
Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść;
byłem spragniony, a daliście Mi pić;
byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;
byłem nagi, a przyodzialiście Mnie;
byłem chory, a odwiedziliście Mnie;
byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie". Mt. 25,35-36

"Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!
Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść;
byłem spragniony, a nie daliście Mi pić;
byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie;
byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie;
byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie." Mt.25,41-43

"Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą."  Mt. 7,1-2

"Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!" Mt. 7,12

 "Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami." Mt. 7,15

«Ufaj, synu! Odpuszczają ci się twoje grzechy». Mt.9,2

"Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników." .Mt. 9, 13

"«Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła». I od tej chwili kobieta była zdrowa."Mt. 9,22

"Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je. a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je." Mt.10, 37-39 

 "Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania". Mt.16,27


 "Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje" .Mt. 18, 3-5

"Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych" .Mt. 22,14

 "On mu odpowiedział: «Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego". Mt.22, 37-39

 "...Zaraz też po ucisku owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną padać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte . Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą. Pośle On swoich aniołów z trąbą o głosie potężnym, i zgromadzą Jego wybranych z czterech stron świata, od jednego krańca nieba aż do drugiego." Mt.24,29-31

 "Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie". Mt. 24,42

wtorek, 18 października 2016

Wielka Pokuta - przyjdź Duchu Święty.




Litania do Ducha Świętego.

Spójrz,
Duchu Święty,
Na ludzi idących przed siebie
Drogą nieskończonego Postępu,
Na mędrców,
Którzy ulepili golema
Na własne podobieństwo
I na własną zgubę.

Spójrz,
Duchu Święty,
Na rozpad atomu,
Na rozpad moralności,
Na rozpad ładu,
Na rozpad porządku,
Na rozpad sztuki,
Na rozpad cywilizacji,
Na rozpad słów,
Na rozpad prawa,
Na rozpad harmonii,
Na rozpad rozsądku,
Na rozpad logiki,
Na rozpad wszystkich wartości.

Z głębokości wołamy do Ciebie,
Duchu Święty,
Albowiem jesteśmy bezwolnym narzędziem
W rękach naszych lekkomyślnych dzieł.
Jesteśmy jak ci, którzy nie wiedzą, co czynią.

Zstąp
Na ziemię samounicestwienia,
Na rakowate miasta i wsie,
Na trędowate domy,
Na zatrute zboża, ogrody i sady,
Na martwe rzeki i morza,
I krąż nad nami,
Ludźmi chaosu,
Kłamstwa
I obłędu.
Krąż,
Jak ongiś krążyłeś w genezyjskim locie
Nad chaosem niepokornych żywiołów.

Krąż nad nami,
Poskromicielu zamętu,
Nad pobojowiskiem naszych klęsk,
Nad rzeźnią tego świata,
Nad śmietnikami pełnymi
Niedonoszonych płodów,
Nad ziemią cuchnącą swądem palonych ciał,
Nad górami atomowych odpadków
I wybaw nas od głupoty udającej mądrość,
Od kłamstwa udającego prawdę,
Od ślepoty udającej dalekowzroczność,
Od chamstwa udającego obrażoną godność,
Od fanatyzmu udającego wiarę,
Od brudu udającego czystość,
Od nienawiści udającej miłość,
Od niewoli udającej wolność,
Od obłudy udającej szczerość,
Od pychy udającej pokorę,
Od warcholstwa udającego odwagę,
Od szatana, który mówiąc 'nie',
Myśli 'tak',
A mówiąc 'tak',
Myśli 'nie'.

Przybywaj, Duchu Święty,
Wielousty,
I otwórz nasze głuche uszy,
Wołający Płomieniu!

Przybywaj
Z wnętrza wieczności wiejący wichrze,
Który nigdy nie burzysz
I nigdy nie niszczysz,
I nigdy nie łamiesz,
Który chwiejne - umacniasz,
Stare - odnawiasz,
Martwe - ożywiasz,
Starte z powierzchni ziemi - budujesz od podstaw,
Stworzycielu,
Wywołujący z kości i popiołów -
Ludzi zmartwychwstałych i przemienionych,
Z pomordowanych ludów - żywe ludy,
Wszechświat - z nicości,
Istnienie - z nieistnienia,
Źródło - z pustyni,
Wszystko - z niczego,
Ojcze Pisma Świętego,
Wichrze wiejący z wnętrza wieczności!
Daj nam słuch doskonały,
Abyśmy wśród niezliczonych wezwań i nawoływań,
Które nas nawiedzają
We wszelkim czasie i miejscu,
Umieli rozpoznać
Twój Głos, Muzyko Mądrości,
Zrodzona z Ojca i Syna,
Trójdźwięczna!

Zdejm z nas kamień,
Jak go zdejmują ze studni
Pasterze
W porę pojenia owiec.
 Zdejm z nas kamień,
Jak go zdejmują z grobów
Aniołowie Twojego Oblicza,
Mocarzu,
Burzo niedocieczona,
Odwalająca kamienie!

A potem twórz nas,
Otwartych,
Słyszących
I słuchających.
Twórz nas codziennie od nowa,
Czujny Strażniku naszych uszu,
Abyśmy nieustannie odnawiani
I odradzani,
I tworzeni,
Stali się Twoimi głosicielami,
Podobnymi do tych,
Których pochylone czoła
Raczyłeś namaścić olejem Twojej Mądrości!
Oświeć nas i prowadź
Z ziemi mroku i rozpaczy
Do Królestwa Bożego,
Do stolicy stawianej z kryształu i światła.
Ojcze i Synu, i Duchu Święty,
Słowo,
Drogowskazie
Wbity na rozstajnych drogach kosmosu!
Przybywaj,
Nadziejo nieogarniona,
Zawsze obecna
I zawsze nadchodząca,
Przybywaj, Boże,
Zaczynie własnego człowieczeństwa,
I uczłowiecz człowieka
Jak uczłowieczyłeś siebie!

                                                                 Roman Brandstaetter 


piątek, 26 sierpnia 2016

Czarna Madonno.


Czarna Madonno Częstochowska, 
dziś szczególnie niech będzie pochwalone Twoje imię 
i Twoje cudowne oblicze na ikonie.
Tak wiele łask wyprosiłaś dla mnie i moich bliskich:
ratunek w chorobie, pomoc w cierpieniu, łaskę w nawróceniu.
Klęczałam u Twoich stóp z dziękczynieniem,
dziś też składam Ci pokorne dzięki i proszę o dalszą pomoc.
Ty chcesz, Matko, żeby wszyscy Twoi czciciele byli blisko Twojego Syna,
pragniesz, żeby Jemu, a w Nim Ojcu i Duchowi Świętemu oddawali cześć i chwałę, 
aby żyli w Nim i dla Niego karmiąc się Jego Słowem.
Pragniesz Matko, abyśmy modlili się Twoimi słowami:
"Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim..."
Wyproś nam łaskę zrozumienia, że nie koronacje, demonstracje i przemówienia, 
a tylko pokora, wybaczenie, miłość miłosierna i współodczuwanie
ze wszystkimi, niezależnie, czy już poznali Boga, czy oczekują nawrócenia,
może uratować nasz kraj i cały świat od zguby.
Za Twoją przyczyną niech zstąpi na nas Duch Siedmiu Darów

Módl się o to dla nas Czarna Madonno z Jasnej Góry.