sobota, 17 sierpnia 2013

Czy spotkałeś juz osobiście Jezusa?






Czy spotkałeś już osobiście Jezusa, czy dotknął Twojego serca?
Powiesz może: przychodzi do mnie w Sakramentach, przychodzi w Komunii Świętej.
A ja dalej będę pytać: czy spotkałeś się z Nim osobiście?
Czy było to tak silne przeżycie, że zapamiętałeś ten moment na całe życie?
A może On, Pan i Zbawiciel, czeka na twoje zaproszenie,
abyś Go przyjął w swoim wewnętrznym sanktuarium i porozmawiał z Nim,
jak z najlepszym przyjacielem?
Jezus patrzy na nasze serca i widzi wszystko, więc Go nie oszukamy,
więc nie musimy nic odgrywać, nic udawać, nic ukrywać.
On nas kocha za darmo, takich jakimi jesteśmy, ale pragnie naszej odmiany,
nie dla Jego zachcianki, ale dla naszego największego dobra.
A jeśli przygotujesz swoje serce i On w Nim zagości
spodziewaj się wielu cudów i znaków.
Staniesz się nowym człowiekiem, który z centrum swojego życia
usunie egoizm, egocentryzm, fałszywą pychę,
oskarżanie wszystkich dookoła, całego świata, za twoje problemy,
zaczniesz widzieć siebie w prawdzie, takiego jaki jesteś
i takiego siebie zaakceptujesz, bo od tego musisz zacząć wszelkie zmiany.
No, oczywiście jeżeli zechcesz, bo możesz dojść do kresu życia
i nigdy nie spotkać BOGA.

Spotkał mnie dziś mój Pan i radość ogromną w sercu mam,
z tej radości chcę śpiewać i klaskać w dłonie swe.
Więc wszyscy razem chwalmy Go za to że trzyma nas dłonią Swą.


poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Jestem dzieckiem Bożym.


Dziś tak bardzo poczułam się Twoim dzieckiem mój Niebieski Ojcze,
obdarowywanym bez żadnych zasług, mimo mojej grzeszności i małości.
Dziś ujrzała światło dzienne moja pierwsza książka, napisana zwyczajnie,
a przecież niezwyczajnie, po prostu, a w sposób nieodgadniony,
z potrzeby serca, ale z pracy mojego umysłu i wyobraźni.
Czy podoba się Tobie? Czy sprostałam Twoim przesłaniom?
Jeśli Ty pobłogosławisz mój trud, no i moją nieudolność,
może trafi do moich sióstr i braci, napełni ich refleksją i nadzieją?
A może wiarą? A może wiarą, choćby jak ziarnko gorczycy?
Jeśli zechcesz Panie, jeśli Ty zechcesz, niech się tak stanie.
Wysyłam Panie mój, w Twoje niebieskie przestrzenie moje dziękczynienie,
okaż łaskę niegodnej słudze Twojej i napełnij moją duszę nadzieją.
Chwała Ci Wszechmogący, Łaskawy Ojcze!
Bądź uwielbiona Najświętsza Trójco!

Książka ma 256 stron, jest zbiorem opowiadań z życia wziętych, których fabuła jest przesłaniem poszczególnych wezwań modlitwy "Ojcze nasz":
 Our Father...(Ojcze nasz...)
...przyjdź Królestwo Twoje.
...bądź wola Twoja...
...chleba naszego powszedniego...
...jako i my odpuszczamy...
...i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie...
...ale nas zbaw ode złego.
Tytuł książki: "Kiedy będziecie się modlić, mówcie:" Łk 11,2

Dochód z pierwszego wydania tej książki w całości przeznaczam na dożywianie głodnych dzieci w Afryce
poprzez Stowarzyszenie Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata "Maitri" Gdańsk.

Psalm 19B
Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę,
świadectwo Pana jest pewne, 
nierozważnego uczy mądrości.
Jego słuszne nakazy radują serce,
jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.
Bojaźń Pana jest szczera i trwa na wieki,
sądy Pana prawdziwe, wszystkie razem słuszne.
Cenniejsze nad złoto, nad złoto najczystsze, 
słodsze od miodu płynącego z plastra.
Zważa na nie Twój sługa
i nagrodę otrzyma za ich przestrzeganie.
Kto jednak widzi swoje błędy?
Oczyść mnie z błędów przede mną ukrytych.
Także od pychy broń swojego sługę,
by nie panowała nade mną.
Wtedy będę bez skazy 
i wolny od wszelkiego występku.
Niech znajdą uznanie przed Tobą
słowa ust moich i myśli mego serca.
Panie, moja Opoko i mój Zbawicielu.


Cud Eucharystyczny w Meksyku?




Według informacji vertigopolitico
27 Lipiec 2013

W środę 24 lipca 2013 r. w Guadalajara, Jalisco wydarzył się cud Eucharystyczny.
“To jest czas wielkiego błogosławieństwa dla tej społeczności i dla całego świata.” Tak wypowiedział się ksiądz Jose Dolores Castellanos Gudino, o zjawisku, które wczoraj miało miejsce w jego parafii po tym jak na konsekrowanej Hostii pojawiła się krew.
Pośród pieśni, oklasków, łez, długich kolejek i telefonów komórkowych chcących uchwycić ten moment, tysiące wiernych katolików i niewierzących przybyło do parafii Matki Boskiej Kościoła znajdującej się w kolonii Jardines de la Paz (Guadalajara, Meksyk) aby być świadkami boskiego wydarzenia, cudu.
Flash i głos
Była godzina 12:00 kiedy proboszcz parafii odmawiał swoje codzienne modlitwy klęcząc przed Tabernakulum, gdy nagle zobaczył błysk i usłyszał głos, który polecił mu:
“Zadzwoń w dzwony aby wszyscy się zebrali, wyleję błogosławieństwa na tych, którzy będą obecni, oraz w ciągu całego dnia. Weź małe tabernakulum do prywatnej adoracji i wystaw na ołtarzu w parafii, umieść obok monstrancję, nie otwieraj tabernakulum aż do godziny trzeciej po południu, nie wcześniej,  uczynię cud Eucharystyczny, cud który nastąpi, będzie nazwany “Cudem Eucharystii Wcielenia Miłości wespół z naszą Matką i Panią”, uchwycisz obraz o którym ci teraz mówię i ukażesz go “.
Po czym “głos” powiedział mu by przekazał to “apostołom” (kapłanom), aby to służyło im w ich nawróceniu i by napełniło wszystkie dusze błogosławieństwem.
Wzruszony kapłan
Ojciec Lolo-jak nazywają go parafianie powiedział, że nie mógł wydobyć z siebie żadnego słowa w odpowiedzi, jedynie: “Panie mój jestem twoim sługą, niech się stanie Wola Twoja”
Jąkającym się głosem, z powodu wzruszenia, którego nie potrafił ukrywać kontynuował opowiadając, co się stało:
“Zrobiłem, jak mi nakazał głos, poprosiłem, aby otworzyć drzwi świątyni, było około godziny14:30, także nakazałem, by zabrzmiały dzwony jak było powiedziane. Przyniosłem małe prywatne tabernakulum, ten skromny drewniany przybytek, postawiłem na ołtarzu, jak również monstrancję jak było nakazane i około trzeciej po południu, ludzie zgromadzili się i modlili do Najświętszego Sakramentu, wtedy zapytałem, czy była już trzecia po południu i wszyscy odpowiedzieli mi, że już. Podszedłem by otworzyć tabernakulum i Przenajświętsza Hostia konsekrowana przez Pana Naszego Jezusa Chrystusa, była skąpana we krwi. “

sobota, 20 lipca 2013

Jeśli zechcesz, Panie.




Jeśli zechcesz Panie. 

Jak pojąć ustalone na wieki Twoje Prawo, Panie?
Wszystko nam objaśniłeś w Świętej Ewangelii.
I czytamy, słuchamy, nawet niekiedy medytujemy,
ale jak nam daleko do zrozumienia, czego od nas osobiście
OCZEKUJESZ...
Tak szybko ciernie i chwasty rosną w naszych sercach,
że nie potrafimy zrozumieć tego, co do nas mówisz.
Tak. Trudna jest ta mowa. Nie rozumieli jej Apostołowie,
więc jakże my, Twoje niepokorne dzieci mamy szukać
i odnaleźć Ciebie - Słowo w Słowie?
Tak wiele jest metod czytania, poznawania, medytacji, kontemplacji.
A warunek jest jeden: POZNAMY, JEŻELI TY ZECHCESZ.
Zechciałeś zesłać Twojego Świętego Ducha na Twoich uczniów,
zechciej również na nas, Twoje niegodne sługi, przez posługę
Twoich wybranych, współczesnych ewangelizatorów,
zesłać łaskę poznania i pokochania Twojej nauki.

Zechciałeś wskrzesić Łazarza - wskrzeszaj nas Panie,
zechciałeś uzdrowić paralityka - podnieś nas z łoża niemocy,
zechciałeś przywrócić wzrok niewidomemu - ulecz nasze oczy,
zechciałeś "otworzyć" głuchoniemego - powiedz i nam "Effatha".
Prosimy o łaskę głębokiego przylgnięcia do Ciebie,
wszak bez Ciebie nic dobrego nie możemy uczynić.
Niech Twój Święty Duch modli się w naszych sercach nieustannie,
abyśmy uwielbiali Ciebie tak, jak tego pragniesz.

Ps 30 Podzięka za wybawienie od śmierci.

Sławić Cię będę, Panie, bo mnie wybawiłeś
i nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie.
Panie, Boże mój, do Ciebie wołałem, a Tyś mnie uzdrowił.
Panie, mój Boże, 
z krainy umarłych wywołałeś moją duszę
i ocaliłeś mi życie spośród schodzących do grobu.
Śpiewajcie psalm, wszyscy miłujący Pana,
i pamiętajcie o Jego świętości.
Gniew Jego bowiem trwa tylko przez chwilę,
a Jego łaska przez całe życie.
Płacz nadchodzi z wieczora, a rankiem wesele.
Zbyt pewny byłem siebie mówiąc:
"Nigdy się nie zachwieję".
Twoja wola uczyniła mnie górą obronną;
gdy zakryłeś oblicze, ogarnęła mnie trwoga.
Do Ciebie wołałem, Panie,
mojego Boga o miłosierdzie błagałem.
"Jaka korzyść z krwi mojej, gdy pójdę do grobu?
Czyż mój proch będzie Cię sławił
albo głosił wierność Twoją?"
Wysłuchaj mnie, Panie, zmiłuj się nade mną,
Panie bądź moją pomocą.
Zamieniłeś w taniec mój żałobny lament,
wór zdjąłeś ze mnie, obdarzyłeś radością,
aby wciąż moje serce Tobie psalm śpiewało
Boże mój i Panie, będę Cię sławił na wieki.
 


sobota, 6 lipca 2013

Mój dom.


"Jestem tu tylko przechodniem".

Dom - moje miejsce na ziemi.

Dom - miejsce, w którym czuję się dobrze, bezpiecznie.

Dom - miejsce, do którego chcę wracać.

Dom - miejsce, gdzie czuję się kochana.

Dom - miejsce, o które chcę dbać, aby odczuwać przyjemność przebywania w nim.

Dom - miejsce, w którym mogę spotykać się z przyjaciółmi.

Dom - miejsce, w którym następuje przepływ miłości między bliskimi.

Dom - miejsce, w którym chcę dożyć moich dni i odejść w pokoju; bez lęku.

A mój prawdziwy DOM to miejsce w niebieskich przestrzeniach przed Obliczem Boga. Szukam drogi do niego całym sercem. Pomóż mi, Panie, daj proszę łaskę ufności pomimo wszystko: mimo upadków, mimo tego co mnie jeszcze odciąga, mimo złudy osiągnięcia szczęścia jeszcze w tym życiu. Zabierz, Panie, to co nie pozwala mi żyć w wolności, miłości i tęsknocie za Tobą, bo mogę kochać Cię jedynie wtedy, gdy mnie do tego uzdolnisz i powołasz. Bądź uwielbiony Królu wieków.

Psalm 15.

Kto będzie przebywał w Twym przybytku, Panie, 
kto zamieszka na Twojej świętej górze?
Ten, który postępuje bez skazy, działa sprawiedliwie,
a mówi prawdę w swoim sercu
i nie rzuca oszczerstw swym językiem;
ten, który nie czyni bliźniemu nic złego
i nie ubliża swemu sąsiadowi;
kto złoczyńcę uważa za godnego wzgardy, 
a szanuje tych, co się boją Pana;
ten kto dotrzymuje przysięgi, choćby z uszczerbkiem dla siebie;
ten, kto nie daje swoich pieniędzy na lichwę
i nie da się przekupić przeciw niewinnemu.
Kto tak postępuje nigdy się nie zachwieje.

Psalm 16. (7-11)

Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek, 
bo nawet w nocy upomina mnie serce.
Stawiam sobie zawsze Pana przed oczy, 
nie zachwieję się, bo On jest po mojej prawicy.

Dlatego cieszy się moje serce, dusza się raduje,
a ciało moje będzie spoczywać z ufnością,
bo nie pozostawisz mojej duszy w Szeolu
i nie dozwolisz, by wierny Tobie zaznał grobu.
Ukażesz mi ścieżkę życia,
pełnię radości u Ciebie,
rozkosze na wieki po Twojej prawicy.


niedziela, 23 czerwca 2013

Tajemnica cierpienia.



Na ten temat napisano już wiele tekstów, rozpraw, publikacji,
wygłoszono wiele kazań i homilii.
Człowiek chce dotknąć tajemnicy cierpienia,
bo jest ono jego nieodłącznym towarzyszem.
Może nie zawsze dostrzeganym i nazwanym,
może nie raz przeklętym i odrzuconym,
a jakże często - zmarnowanym.
Tak, bo jeżeli z wiarą oddamy swoje cierpienia Bogu
może On przemienić je w miłą sobie ofiarę
dla zbawienia nas i całego świata.
Pamiętajmy o tym w naszym bólu fizycznym,
w naszych odrzuceniach i niezrozumieniach,
w naszych codziennych trudach i zmaganiach z życiem.

Panie, przyjmij to wszystko, co stanowi dla mnie ciężar lub dolegliwość, moje choroby, moje utrudzenie starością, moje niezrozumienie i odrzucenie, moje zwątpienia. Oddaję Ci to wszystko, abyś przemieniał je w radosną ofiarę na Twoją chwałę i dla zbawienia dusz. Jezu, proszę, naucz mnie, uśmiechu na moim krzyżu. Amen.

Zbawienie przyszło przez krzyż, 
ogromna to tajemnica.
Każde cierpienie ma sens, 
prowadzi do pełni życia.
Jeżeli chcesz Mnie naśladować, 
to weź swój krzyż na każdy dzień
i choć ze Mną zbawiać świat
kolejny już wiek.

Moc bowiem w słabości się doskonali. 
Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, 
aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. 
Dlatego mam upodobanie w moich słabościach,
w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, 
w uciskach z powodu Chrystusa.
Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny. 2Kor12

piątek, 7 czerwca 2013

"Błogosławcie, a nie złorzeczcie..."



                                                   
"Błogosławcie, a nie złorzeczcie".

Jakimi jesteście serca ludzkie? Czy poranione wspomnieniami?
Czy stwardniałe z powodu zranień? Czy skamieniałe przez niewybaczenia?
Czy też czyste, jak Serce Jezusa, i uzdolnione do dawania i przyjmowania miłości?
Jeśli nie wybaczyłeś w swoim sercu tym wszystkim, którzy zadali Ci ból,
tym wszystkim, którzy cię nie rozumieli i odrzucili, tym wszystkim, którzy, może,
znęcali się fizycznie i psychicznie nad tobą lub kimś tobie bliskim,
tym, którzy byli dla ciebie nieuprzejmi, przeklinali cię, źle traktowali, oszukali,
poproś Jezusa, aby pomógł ci wybaczyć ich winy i oczyścić twoje serce.
Jeśli cierpisz na jakąś chorobę, a nawet wiele chorób, pomyśl,
czy jest ktoś, do którego czujesz złość, nienawiść, masz uprzedzenie, lęk
i spróbuj mu odpuścić, wybaczyć, zapomnieć - twój stan zdrowia się poprawi.
A jeśli nie uleczy się do końca ciało, to poprawi się stan twojej duszy i ducha,
otrzymasz owoce Ducha Świętego jakimi są: miłość, radość, pokój, cierpliwość,
uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie.
Gdy jest ci trudno przebaczyć zwróć się do Jezusa, aby ci pomógł,
poproś, aby obmył Swoją Przenajświętszą Krwią ciebie i tę osobę, której chcesz wybaczyć.
Może to być mąż czy żona, ojciec czy matka, syn czy córka, synowa czy zięć,
teściowa czy teść, może to być nieuprzejmy urzędnik, lekarz, który minął się z powołaniem,
hałaśliwy lub wyprowadzający psa pod twoje okno sąsiad, prezes twojej spółdzielni,
może to być premier czy minister, przeciwnik polityczny lub prezydent,
może to być hałasująca za oknem młodzież. 
Jest ich WSZYSTKICH na pewno dużo.
Odpuść im, "bo  nie wiedzą co czynią." i jak bardzo cię skrzywdzili.
Powtarzaj swoją modlitwę wybaczenia wielokrotnie,
aż uczujesz ulgę i będziesz mógł się za tę osobę lub osoby modlić.
Potem złóż swojemu Bogu uwielbienie i dziękczynienie.

Niech Pan błogosławi twemu postanowieniu i obdarzy cię łaską uwolnienia od niewybaczeń.

"A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie?" Mat.5, 44-46

(Polecam posty z 16 stycznia i 15 lutego 2010 i 23 września 2011 roku oraz 30 listopada 2008 roku)