niedziela, 6 stycznia 2013

Moja modlitwa do Dzieciątka Jezus.




Maleńkie Dzieciątko Boże, zrodzone a nie stworzone,
współistotne Ojcu Swemu Niebieskiemu,
zrodzone z Niewiasty, zrodzone pod Prawem
Zechciałeś się narodzić dla mnie i dla wszystkich grzesznych ludzi
w nie bardzo podłym mieście o nazwie „Dom Chleba”.
Twoje nędzne posłanie i odzienie nie zmyliło prawdziwie Ciebie szukających,
oni widzieli światło promieniujące z ubogiej stajni i uwielbili w Tobie Boga.
Ciebie proszę, bezbronnego i kruchego o pokój i błogosławieństwo:
dla świata, dla Polski, dla mojej całej rodziny, znajomych, sąsiadów
i dla mnie niegodnej sługi Twego Najświętszego Ojca.
Tak trudno pojąć wielkość Twojej miłości do naszego zepsutego świata,
który z taką łatwością wierzy złu i podąża za współczesnymi Herodami.
Wybacz nam, Panie, ulituj się nad ludzką grzesznością, ocal nasze dusze.

Prosimy Cię, Dobry, Maleńki Jezu, ogrzej ciepłem Twojej obecności
serca Twoich grzesznych, nieszczęśliwych, zagubionych ludzi.
Ukaż im prawdziwą Gwiazdę prowadzącą do Ciebie, do Twojej stajenki.
Niech usłyszą, jak głośno płaczesz, patrząc na ginące owieczki ze "stada nadziei".
Niech dla Twoich wybranych i ukochanych rozbłyśnie światło Prawdy o Tobie.

sobota, 5 stycznia 2013

Chrześcijanin - kocha i wybacza!!!



Eskalacja nienawiści, która zalewa mój biedny kraj
jest zaprzeczeniem jego chrześcijaństwa!
Biada, po trzykroć biada!!!
Nie powołuj się bracie, siostro na Chrystusa,
jeśli Go nie naśladujesz, nie czytasz, nie chcesz zrozumieć.
Nie masz prawa ustanawiać nowych zasad ewangelicznych:
TY NIE MASZ ZABIJAĆ SŁOWEM BRATA,
TY MASZ SIĘ ZA NIEGO DAĆ ZABIĆ!!!
A ZŁO DOBREM ZWYCIĘŻAĆ.
Inaczej nasz kraj zmieni się w terytorium despotyzmu
i fanatyzmu.

(1 J 3,11-21)
 
Najmilsi: Taka jest wola Boża, którą objawiono nam od początku, 
abyśmy się wzajemnie miłowali
Nie tak, jak Kain, który pochodził od Złego i zabił swego brata.
A dlaczego go zabił? Ponieważ czyny jego były złe, brata zaś sprawiedliwe.
Nie dziwcie się, bracia, jeśli świat was nienawidzi. 
My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia, 
bo miłujemy braci, kto zaś nie miłuje, trwa w śmierci.
Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, 
a wiecie,że żaden zabójca nie nosi w sobie życia wiecznego. 
Po tym poznaliśmy miłość, że On oddał za nas życie swoje. 
My także winniśmy oddać życie za braci. 
Jeśliby ktoś posiadał majętność tego świata i widział, 
że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, 
jak może trwać w nim miłość Boga? 
Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą! 
Po tym poznamy, że jesteśmy z prawdy, i uspokoimy przed Nim nasze serce. 
A jeśli nasze serce oskarża nas, 
to Bóg jest większy od naszego serca i zna wszystko. 
Umiłowani, jeśli serce nas nie oskarża, mamy ufność wobec Boga.
 


czwartek, 3 stycznia 2013

Witam cię Roku 2013.


Przyszedł kolejny rok naszych ludzkich zmagań, problemów,
ale i chwil radosnych, chwil pocieszenia, zauroczenia.
Nigdy nie dość podziękowań Temu, Który rządzi naszym czasem.
Dziękuję Ci, Władco wszystkich żywiołów,
tworzący prawa materii i prawa wieczne,
stwarzający nowe światy, o których nawet nie wiemy,
dziękuję Ci za opiekę, za wszelkie łaski otrzymane od Ciebie.
Ufam Tobie Boże Wielki i Miłosierny, ufam że jesteś ciągle przy mnie.
Tak trudno wyrazić słowami wielkość Twojej miłości i miłosierdzia,
bo przecież tak wiele grzechów wybaczyłeś mi Panie, w minionym roku,
podniosłeś mnie z tak wielu upadków, ocierałeś moje łzy
i napełniałeś moją duszę Twoim pokojem i radością,
uleczyłeś mnie z tak wielu chorób, o których nawet nie wiem.
Jak wielu ludzi stawiałeś na mojej drodze: braci i siostry w wierze,
ale i tych wątpiących, poszukujących, zagubionych;
tych życzliwych i tych z nienawiścią w sercu, zgorzkniałych, zapiekłych.
Proszę Cię teraz Panie, za nimi wszystkimi, o Twoje błogosławieństwo.
Niech wszyscy doznają Twojego uzdrawiającego dotyku,
ci nieumocnieni, niech doznają łaski nawrócenia,
ci mocni w wierze utwierdzenia w dobrym i odkrycia swego powołania.
Spraw, Panie, abyśmy wszyscy poznali Twoją wolę
i przyjęli ją z miłością i poddaniem.
Króluj w naszych sercach, sumieniach, w naszych domach, rodzinach,
Tobie chwała na wieki.

Bóg jest dla nas ucieczką i siłą,
najpewniejszą pomocą w trudnościach.
Przeto nie będziemy się bali,
choćby zatrzęsła się ziemia 
i góry zapadły w otchłań morza.
Niech jego wody burzą się i kipią,
niech góry się chwieją pod jego naporem;
Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest naszą obroną!
Nurty rzeki rozweselają miasto Boże,
najświętszy przybytek Najwyższego.
Bóg w nim przebywa, a ono się nie zachwieje,
Bóg je wspomoże o świcie.
Zaszemrały narody, wzburzyły się królestwa,
zagrzmiał głos Jego i rozpłynęła się ziemia.
Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest naszą obroną!
Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana,
zdumiewające czyny, których dokonał na ziemi.
On uśmierza wojny aż po krańce ziemi,
On kruszy łuki i łamie włócznie,
a tarcze pali ogniem.
"Połóżcie temu kres, a we Mnie Boga uznajcie,
wywyższonego wśród narodów, wywyższonego
na ziemi."
Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest naszą obroną!  Ps.46.



niedziela, 23 grudnia 2012

Boże Narodzenie 2012.


Niedługo już ogłoszą Gloria, chwała na wysokości Bogu!
A czy ja usłyszę to wezwanie i śpiew Aniołów?
A może będę jeszcze przy lepieniu pierogów,
może przy rybie po grecku, a może po prostu zmęczona zasnę?
Nie, nie! Tym razem nie dam się w to zaplątanie wplątać!
Potrzeba mi Ciebie, Panie, tak bardzo czekam na każde spotkanie z Tobą,
więc nie mogę nie czuwać w tę Świętą Noc Twojego Narodzenia.
Jak to wydaje się odległe - ponad dwa tysiące lat minęło
od kiedy przyszedłeś na ziemię i po niej stąpałeś.
Pozwoliłeś mi być w miejscu Twojego Narodzenia,
w grocie betlejemskiej i chodzić po drogach, którymi Ty chodziłeś.
Składam Ci za to moje dziękczynienie i uwielbienie.
Dziękuję Ci Drogi Jezu za to, że otworzyłeś mi oczy serca,
że posyłasz mnie do ludzi potrzebujących wsparcia,
ale przede wszystkim do tych potrzebujących
Ciebie mój Panie i Zbawicielu. 
Lecz co robić, gdy nie chcą Cię przyjąć, jak przed wiekami?
Jak poradzić sobie z odrzuceniem i niezrozumieniem?
Bardzo się staram, by wtedy wytrwać w pokorze i modlitwie,
ale Panie, wiesz, że moje łzy płyną same i nie umiem ich powstrzymać,
mimo zawierzenia Tobie, mimo pełnej ufności w Twoje Słowo..
Proszę, Cię, Boże Dzieciątko o cud nawrócenia,
właśnie w tę noc, gdy rodzisz się TY - Bóg-Człowiek,
w Betlejem i w każdym czystym sercu.

Do bożonarodzeniowych przemyśleń:

 Wtedy jest Boże Narodzenie

Zawsze, ilekroć uśmiechasz się do swojego brata 
i wyciągasz do niego ręce, 
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy milkniesz, aby wysłuchać, 
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad, 
które jak żelazna obręcz uciskają ludzi
w ich samotności, 
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei "więźniom", 
tym, którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego,
moralnego i duchowego ubóstwa, 
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze,
jak bardzo znikome są twoje możliwości
i jak wielka jest twoja słabość, 
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, ilekroć pozwolisz by Bóg
pokochał innych przez ciebie,

Zawsze wtedy, 
jest Boże Narodzenie.

Matka Teresa z Kalkuty


wtorek, 18 grudnia 2012

Spojrzyj na Twój lud, Panie.



To my, Panie, Twój lud pielgrzymi szukający Ciebie.
Kiedy patrzysz na nas z góry, z Twojego nieba,
i widzisz te wszystkie serca bijące dla Ciebie,
pewnie odczuwasz radość spotkania z nami.
Niedługo już nadejdzie ta święta noc Twoich Urodzin!
Jak pięknie w tę noc musi wyglądać z Twojego nieba mój kraj:
miliony serc świecących odbitym blaskiem Twojej świętości.
Chwała Ci Boże Ojcze za to, że nam grzesznym, zawsze ufasz,
że pozwalasz nam uwierzyć w możliwość naszego uświęcenia,
Za to, że przyjmujesz miliony bezkrwawych ofiar na ołtarzach świata,
i rozpalasz w każdym z nas nadzieję spotkania z Tobą w wieczności.

Ci, którzy ufają Panu, są jak góra Syjon,
co niewzruszenie trwa na wieki.
Jak góry otaczają Jeruzalem,
tak Pan swój lud otacza
teraz i na wieki. Ps. 125

Godzien jesteś, Panie i nasz Boże,
otrzymać cześć, moc i chwałę,
bo Ty stworzyłeś wszystko,
a dzięki Twej woli istniało i zostało stworzone.
Godzien jesteś wziąć księgę
i otworzyć jej pieczęcie,
bo zostałeś zabity
i nabyłeś Bogu krwią swoją ludzi
z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu. Ap 4,11; 5

Tobie, Panie, zaufałem nie zawstydzę się na wieki.

środa, 12 grudnia 2012

"Dla Boga bowiem nie ma nic niemozliwego."



Chwała Ci Panie mój, że włożyłeś w moje serce
niezachwianą pewność Twojej wszechmocy.
Tak bardzo pragnę wytrwać w tej łasce
do końca moich dni i aż do skończenia świata.
Pomóż mi Duchu Święty umacniać moją nadzieję
na wieczne życie w obecności Trójcy Przenajświętszej.
Ja jestem przecież tylko pyłkiem na wietrze
targanym różnymi zdarzeniami i pokusami.
Przepraszam Cię Panie Jezu za moje ciągłe upadki,
bądź ze mną, bo bez Ciebie, Panie,
nic nie mogę uczynić dobrego.

Proszę też Ciebie, moja Matko, która uwierzyłaś
i przyjęłaś Słowo aby się stało Ciałem,
proszę, ukryj mnie pod płaszczem Twej opieki.
Chroń także moich bliskich, przyjaciół, znajomych
i tych wszystkich, którym obiecałam moją modlitwę.
Zaprowadź nas wszystkich do Jezusa.

Psalm 85
Będę słuchał tego, co mówi Pan Bóg:
Oto ogłasza pokój ludowi i świętym swoim.
Zaprawdę bliskie jest Jego zbawienie dla tych,
którzy się Go boją,
i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Spotkają się ze sobą łaska i wierność,
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie,
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Pan sam obdarzy szczęściem,
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Przed Nim kroczyć będzie sprawiedliwość,
a śladami Jego kroków zbawienie.

Oto przyjdzie Król, Pan ziemi, i zdejmie z nas jarzmo niewoli.



poniedziałek, 3 grudnia 2012

Akt oddania się Św. Michałowi Archaniołowi.


Najchwalebniejszy Książę chórów anielskich,
dzielny obrońco Boga Najwyższego,
gorliwy miłośniku chwały Bożej,
postrachu zbuntowanych duchów,
umiłowanie i radości aniołów sprawiedliwych,
pragnąc należeć do grona Twoich czcicieli
Tobie ofiaruję się i poświęcam.

Oddaję Twojej czujnej opiece siebie samego,
moją rodzinę, moją pracę, przyjaciół
i wszystko to co posiadam.
Będąc biednym grzesznikiem,
mizerna jest moja ofiara,
ale Ty nie pogardzisz uczuciami mego serca.
Pamiętaj, że od dzisiaj jestem pod
Twoją szczególną opieką, proszę Cię więc,
nie opuszczaj mnie przez całe moje życie.

Wybłagaj mi u Pana
przebaczenie moich licznych i ciężkich grzechów,
łaskę ukochania całym sercem mojego Boga,
drogiego Zbawiciela Jezusa Chrystusa,
Uświęciciela Ducha Świętego,
najsłodszą Matkę Maryję i wszystkich ludzi,
moich braci, umiłowanych przez Boga Ojca i
odkupionych przez Syna Bożego.

Upraszaj mi wszelką pomoc niezbędną
do otrzymania korony chwały niebieskiej.
Broń mnie zawsze od nieprzyjaciół mojej duszy,
a w sposób szczególny w ostatnim momencie mego życia.

Przybądź mi z pomocą o chwalebny Archaniele,
bądź przy mnie podczas duchowych zmagań,
oddal ode mnie w czeluści piekielne
anioła sprzeniewierzonego i pysznego,
którego pokonałeś i upokorzyłeś
podczas walki na niebie.

Zaprowadź mnie przed tron Boga Najwyższego,
abym głosił razem z Tobą,
o Święty Michale Archaniele,
i ze wszystkimi Aniołami cześć, chwałę i dziękczynienie
Temu, który żyje i króluje na wieki wieków.
Amen.