piątek, 27 lipca 2012

Droga Krzyżowa XI - dom zakonny księży werbistów Laskowice 2012





                                          Stacja XI

                           Pan Jezus do Krzyża przybity.

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył.

Ile gwoździ wbijamy w Twoje Święte Ciało Ukrzyżowane? Nikt nie zliczy wszystkich grzechów świata nam współczesnego. Kochamy Cię, współczujemy Ci, chcemy zadość uczynić, a ciągle wbijamy nowe gwoździe, dlaczego Panie, jesteśmy tak słabi? Pomóż nam, bo bez Ciebie nic dobrego nie możemy uczynić.

Któryś za nas cierpiał rany – Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.


Droga Krzyżowa XII - dom zakonny księży werbistów Laskowice 2012





                                               Stacja XII

                                 Pan Jezus na Krzyżu umiera.

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył.

Długo konałeś, Panie. Jak pojąć ogrom bólu? Ale już wiedziałeś, że nas rozradujesz Twoim Zmartwychwstaniem, że świat zostanie odkupiony i oczyszczony z brudu grzechów. Chwała Ci Panie i dziękczynienie za Twoją świętą śmierć z miłości do nas.

Któryś za nas cierpiał rany – Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.



Droga Krzyżowa XIII - dom zakonny księży werbistów Laskowice 2012





                                     Stacja XIII

                           Jezus zdjęty z Krzyża.


Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył.

Już Panie, nie czujesz bólu, wyzwoliła go śmierć, jesteś teraz Barankiem zabitym utulonym w ramionach Matki. Matko, przyjdź nam z pomocą w godzinie naszej śmierci,  weź nas w Swoje ramiona i zanieś do Twojego Syna.

Któryś za nas cierpiał rany – Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Droga Krzyżowa XIV - dom zakonny księży werbistów Laskowice 2012.





                         Stacja XIV

            Pan Jezus złożony w grobie.

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż swój święty świat odkupić raczył.

Twój Grób Panie, to miejsce Twojego triumfu, Twojego zwycięstwa nad  śmiercią. Pozwól nam kiedyś powstać razem z Tobą do wiecznej chwały, pozwól nam cieszyć się nadzieją zmartwychwstania. Pragniemy tam również zobaczyć Twoich ukochanych nędzarzy z życiowego marginesu, jak cieszą się i ucztują z Tobą.

Któryś za nas cierpiał rany – Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.


niedziela, 15 lipca 2012

Jeżeli chcesz Mnie naśladować...


"Jeżeli chcesz Mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień
i choć  ze Mną zbawiać świat kolejny już wiek."

Śpiewałam tak nie raz i wydawało mi się, że wiem, że rozumiem.
Ale wtedy jeszcze nie rozumiałam, dopiero Ty dałeś mi światło.
Jakie to proste: "weź swój krzyż na każdy dzień"!
A my przecież tego nie chcemy! Chcemy miło, przyjemnie,
bez problemów, bez frustracji i odrzuceń, bez bólu.
I to też zrozumiałam - bez CIEBIE nie można nieść krzyża godnie,
bez Twojej pomocy i wsparcia, bo bardzo jesteśmy słabi.
Pomóż mi, Panie, nieść mój krzyż z odwagą i wiarą,
że jest on na moją miarę, że dam radę i że dotrwam.
Pomóż mi, Panie, nie obarczać zbytnio moim krzyżem
ludzi towarzyszących mojej wędrówce do Ciebie,
tych, którzy go nie rozumieją lub nie chcą rozumieć.
Cała moja ufność jest w TOBIE.
Błogosław Panie mój kolejny dzień.

Psalm119.
Zaufanie Bogu w czasie cierpienia.

Słabnie moja dusza, dążąc ku Twemu zbawieniu,
pokładam nadzieję w Twoim słowie, Panie.
Słabną moje oczy wyglądając Twego słowa:
kiedyż ześlesz mi pociechę?
Bo chociaż jestem jak bukłak wysuszony w dymie,
nie zapominam o Twoich ustawach.
Ile dni Twojemu słudze zostaje?
Kiedy wydasz wyrok na prześladowców moich?
Doły na mnie wykopali zuchwalcy,
którzy nie postępują według Twego Prawa.
Wszystkie Twoje przykazania są prawdziwe.
Gdy prześladują mnie kłamstwem, Ty mi 
dopomóż.
Niemal już mnie dobijali na ziemi,
ja zaś nie porzuciłem Twoich postanowień.
Według swej łaski zapewnij mi życie,
ja zaś chcę przestrzegać napomnień ust Twoich.

poniedziałek, 9 lipca 2012

Talitha kum - dziewczynko, wstań !


Mój Niebieski Ojcze.
Tyle razy pomagałeś mi wstawać, gdy upadałam,
tyle razy podawałeś mi rękę i mówiłeś: "Talitha kum".
Moja droga do Ciebie to ciągłe upadanie i umieranie,
ale gdy we wnętrzu mojego serca zapada noc,
ja ufam, że pojawi się gdzieś na na skraju bytowania
TWOJE ŚWIATŁO - ciągle na nie czekam,
za nim biegnę, nawet ostatkiem moich sił.
Przymnóż mi, Panie, wiary, że wytrwam,
przymnóż mi, Panie, mocy i ufności ducha,
spójrz na mnie czasem i....uśmiechnij się do mnie.
Przecież wiesz, że Cię kocham.


(2 Kor 12,7-10)
Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował - żebym się nie unosił pychą. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz /Pan/ mi powiedział: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.

środa, 4 lipca 2012

Bojaźń Boża pouczająca w doświadczeniach.


"Dziecko, jeśli masz zamiar służyć Panu,
przygotuj swą duszę na doświadczenia!
Zachowaj spokój serca i bądź cierpliwy,
a nie trać równowagi w czasie utrapienia!
Przylgnij do Niego i nie odstępuj,
abyś był wywyższony w twoim dniu ostatnim.
Przyjmij wszystko, co przyjdzie na ciebie,
a w zmiennych losach poniżenia bądź wytrzymały!
Bo w ogniu próbuje się złoto,
a ludzi miłych Bogu - w piecu poniżenia.
Bądź Mu wierny, a On zajmie się tobą,
prostuj swe drogi i Jemu zaufaj!
Którzy boicie się Pana, oczekujcie Jego zmiłowania,
nie zbaczajcie z drogi, abyście nie upadli.
Którzy boicie się Pana, zawierzcie Mu,
a nie przepadnie wasza zapłata.
Którzy boicie się Pana, spodziewajcie się dobra,
wiecznego wesela i zmiłowania!
Popatrzcie na dawne pokolenia i zobaczcie:
kto zaufał Panu, a został zawstydzony?
Albo kto trwał w bojaźni Pańskiej, a został opuszczony?
Albo kto wzywał Go, a On nim wzgardził?
Dlatego że Pan jest litościwy i miłosierny,
odpuszcza grzechy i wybawia w czasie ucisku."

 Mądrość Syracha. 2, 1-11