niedziela, 5 lutego 2012

Litania do Matki Bożej Uzdrowienia Chorych.





Kyrie, elejson, Chryste elejson, Kyrie, elejson,
Chryste, usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas,
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo - módl się za nami.
Matko Boża z Lourdes - módl się za nami.
Matko pod krzyżem stojąca - módl się za nami.
Matko miłosierna - módl się za nami.
Niebieska Lekarko dusz naszych - módl się za nami.
Uzdrowienie chorych - módl się za nami.
Orędowniczko nasza u Syna - módl się za nami.
Pani łagodna i bardzo łaskawa - módl się za nami.
Nadziejo chorych i strapionych - módl się za nami.
Męstwo cierpiących i prześladowanych - módl się za nami.
Pocieszycielko zasmuconych - módl się za nami.
Oparcie niewinnych i pokrzywdzonych - módl się za nami.
Ostojo cichych i pokornych - módl się za nami.
Opiekunko rodzin dotkniętych cierpieniem - módl się za nami.
Zwiastunko Bożego pokoju - módl się za nami
Wspomożycielko uciekających się do Ciebie - módl się za nami.
Wzorze cierpliwości - módl się za nami.
Ratunku ginących grzeszników - módl się za nami.
Abyśmy wiernie Synowi Twemu służyli - przyczyń się za nami.
Abyśmy we wszystkim pełnili Jego świętą wolę - przyczyń się za nami.
Abyśmy grzechami ciężkimi Go nie zasmucali - przyczyń się za nami.
Abyśmy cierpienia nasze przyjmowali z pokorą - przyczyń się za nami.
Abyśmy w rozpacz nie popadali - przyczyń się za nami.
Abyśmy chorym z miłością służyli - przyczyń się za nami.
Abyśmy w chorobie ducha nie tracili - przyczyń się za nami.
Abyśmy od niebezpieczeństw duszy i ciała zostali zachowani - przyczyń się za nami.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - zmiłuj się nad nami.

Módl się za nami święta Boża Rodzicielko, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Boże, Ty okazujesz nam nieskończone miłosierdzie przez swoje przez znaki i cuda, dokonane za wstawiennictwem naszej Matki, Niebieskiej Lekarki. Pokornie Cię prosimy, abyśmy za Jej przyczyną cieszyli się łaską zdrowia duszy i ciała oraz osiągnęli chwałę przygotowaną dla Twoich dzieci w Królestwie niebieskim. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Modlitwa o łaskę zdrowia.

Duchu Święty, Duchu Boży,
Stworzycielu  i Odnowicielu wszystkiego,
Życie mojego życia,
z Matką Najświętszą uwielbiam Cię,
dziękuję Ci, kocham Cię.
Ty, który dajesz mi życie 
i ożywiasz cały wszechświat,
zachowaj mnie w dobrym zdrowiu,
wybaw od grożących mi chorób
i od wszelkiego zła,
jakie czyha na me życie.

Wsparty Twą łaską, przyrzekam
zawsze używać mych sił
na chwałę Bożą, 
dla dobra mej duszy
i z pobudek miłości bliźniego.

Proszę Cię także, oświeć Twymi darami
mądrości i rozumu wszystkich lekarzy
i pracujących w służbie zdrowia,
aby mogli rozpoznać prawdziwe
przyczyny zła zagrażające życiu,
wynaleźć i zastosować skuteczne środki
dla jego obrony i leczenia chorób.

Dziewico Najświętsza, Matko życia
i Uzdrowienie Chorych,
Tobie powierzam
tę moją pokorną prośbę.
Ty zaś, Matko Boga i nasza Matko,
zechciej poprzeć ją 
swoim potężnym wstawiennictwem.
                                                                         Amen.

środa, 1 lutego 2012

Pamięci Wisławy Szymborskiej.




Uskrzydlone dusze Poetów, uwolnione z kruchego ciała,
dokąd odleciałyście zgodnie z porządkiem przemijania?
Czy odkryłyście tam miejsce spełnienia waszych tęsknot i pragnień?
Nam już nie odpowiecie, choć na to czekamy.
Zatem umilacie życie Aniołom? Deklamujecie Najwyższemu?
Wszak nie zakopaliście talentu, którym was obdarzył,
ale czy na ziemi głosiliście radość istnienia, przemijania,
czy raczej porywaliście tłumy ku przestrodze?
A jeżeli wasze dusze były niepokorne do końca dni?
A jeżeli dane wam było opisywać sprawy straszne,
ukryte w zakamarkach ludzkich złych skłonności i grzechów?
Czy Najwyższy ukarze wam Swe Oblicze?

A to są też nasze niepokoje, to przecież nasze niepokoje,
to przecież nasze zadumania, to przecież nasza ludzka nędza,
a to są tez nasze niepokoje, to przecież nasze niepokoje.
Dlatego kochamy was.


Maria Konopnicka

Ojczyzna

Ojczyzna moja - to ta ziemia droga,
Gdziem ujrzał słońce i gdziem poznał Boga,
Gdzie ojciec, bracia i gdzie matka miła
W polskiej mnie mowie pacierza uczyła.
Ojczyzna moja - to wioski i miasta,
Wśród pól lechickich sadzone od Piasta;
To rzeki, lasy, kwietne niwy, łąki,
Gdzie pieśń nadziei śpiewają skowronki.
Ojczyzna moja - to praojców sława,
Szczerbiec Chrobrego, cecorska buława,
To duch rycerski, szlachetny a męski,
To nasze wielkie zwycięstwa i klęski.
Ojczyzna moja - to te ciche pola,
Które od wieków zdeptała niewola,
To te kurhany, te smętne mogiły -
Co jej swobody obrońców przykryły.
Ojczyzna moja - to ten duch narodu,
Co żyje cudem wśród głodu i chłodu,
To ta nadzieja, co się w sercach kwieci,
Pracą u ojców, a piosnką u dzieci!


Wisława Szymborska

Gawęda o miłości ziemi ojczystej


Bez tej miłości można żyć,
mieć serce suche jak orzeszek,
malutki los naparstkiem pić
z dala od zgryzot i pocieszeń,
na własną miarę znać nadzieję,
w mroku kryjówkę sobie uwić,
o blasku próchna mówić "dnieje",
o blasku słońca nic nie mówić.
Jakiej miłości brakło im,
że są jak okno wypalone,
rozbite szkło, rozwiany dym,
jak drzewo z nagła powalone,
które za płytko wrosło w ziemię,
któremu wyrwał wiatr korzenie
i jeszcze żyje cząstką czasu,
ale już traci swe zielenie
i już nie szumi w chórze lasu?
Ziemio ojczysta, ziemio jasna,
nie będę powalonym drzewem.
Codziennie mocniej w ciebie wrastam
radością, smutkiem, dumą, gniewem.
Nie będę jak zerwana nić.
Odrzucam pusto brzmiące słowa.
Można nie kochać cię - i żyć,
ale nie można owocować.



wtorek, 17 stycznia 2012

Pan natomiast patrzy na serce.




"Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż odsunąłem go, nie tak bowiem, jak człowiek widzi,(widzi Bóg), bo człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce." Sm 1. 16,7 

Chwała Ci, Panie, że otworzyłeś oczy mojego serca,
a uszy napełniłeś słodyczą słów modlitwy i hymnów.
Chwała Ci, Panie, że przez cierpienie dotykasz mnie i przyciągasz do Siebie.
Powoli uczę się radości pełnienia Twojej Świętej Woli.
Tyle znaków wokół mnie, tyle różnorodności i sposobów działania dla Twojej chwały.
Pilnuj mnie, Panie, abym nie zagubiła najprostszej ścieżki dziecięctwa Bożego.
Proszę, daj codzienne rozeznanie tego, co pochodzi rzeczywiście od Ciebie.
Dla Ciebie, Panie, wszystko jest możliwe:
Ty, aby wyleczyć - ranisz.

Chwała Ci, Panie Jezu, za Twoje Święte Rany, w których jest nasze Odkupienie.
 
Jesteś Panie moim życiem,
Jego tchnieniem.
Jesteś Panie mym pragnieniem,
Marzeniem.
Jesteś źródłem żywej wody
W mej pustyni,
Jesteś światłem mej ciemności
Na ziemi.
Jesteś łaską odkupienia,
Zbawienia,
Tobie składam dziękczynienie,
Uwielbienie. Uwielbienie. Uwielbienie.



czwartek, 12 stycznia 2012

"Podzięka za wybawienie od śmierci" Ps.30

Psalm 30.

Sławić Cię będę, Panie, bo mnie wybawiłeś
i nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się
ze mnie.
Panie, Boże mój, do Ciebie wołałem,
a Tyś mnie uzdrowił.
Panie, mój Boże,
z krainy umarłych wywołałeś moją duszę
i ocaliłeś mi życie spośród schodzących do grobu.
Śpiewajcie psalm, wszyscy miłujący Pana,
i pamiętajcie o Jego świętości.
Gniew bowiem Jego twa tylko przez chwilę,
a Jego łaska przez całe życie.
Płacz nadchodzi z wieczora,
a rankiem wesele.
Zbyt pewny byłem siebie mówiąc:
"Nigdy się nie zachwieję."
Twoja wola uczyniła mnie górą obronną;
gdy zakryłeś oblicze, ogarnęła mnie trwoga.
Do Ciebie wołałem, Panie,
mojego Boga o miłosierdzie błagałem.
"Jaka korzyść z krwi mojej
gdy pójdę do grobu?
Czyż mój proch będzie Cię sławił
albo głosił wierność Twoją?"
Wysłuchaj mnie, Panie, zmiłuj się nade mną,
Panie, przybądź mi z pomocą.
Zamieniłeś w taniec mój żałobny lament,
wór zdjąłeś ze mnie, obdarzyłeś radością,
Aby wciąż moje serce Tobie psalm śpiewało
Boże mój i Panie, będę Cię sławił na wieki.

"Nieznane są, Panie, Twoje drogi, dlatego pozwól mi zrozumieć:
Kogo
Bóg leczy, tego najpierw rani,
Kogo Bóg
podnosi, tego rzuca na ziemię,
Kogo budzi, temu każe najpierw umrzeć.
Głęboko rozrywa ziemię, gdy rzuca ziarno w nasze życie.
Rozsadza fundamenty, na których zbudowaliśmy nasz dom,
kiedy nas czyni swoja świątynią.
Zanim pozwoli nam się śmiać, każe nam gorzko zapłakać.
Czyni mężczyzn słabymi, aby móc ich użyć.
Gdy ma nadejść ranek, musimy przebrnąć przez noc.
W naszej ciemności zapala swe światło.
Bóg pracuje sumiennie, gdy nas przemienia.
Ach, Panie, twardo się ze mną obchodzisz,
sprawiasz mi ból.
Jednak dziękuję Ci.
Wierzę, że nie tylko jasny dzień, także noc kryje w sobie cuda.
Są kwiaty, które rozkwitają tylko w dziewiczej puszczy,
gwiazdy, które można zobaczyć tylko na horyzoncie pustyni,
są doświadczenia boskiej miłości,
które darowane są nam tylko w skrajnym opuszczeniu,
na krawędzi rozpaczy..."

Antoine de Saint-Exupery.

Kiedy karmisz mnie Swoim Ciałem - dajesz mi życie. Dziękuję za ten cud.

sobota, 31 grudnia 2011

"Jak dobrze jest dziękować Ci, Panie."



Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu,
wznośmy okrzyki na cześć Opoki naszego zbawienia,
przystąpmy z dziękczynieniem przed Jego oblicze,
radośnie śpiewajmy Mu pieśni! Ps.95

Mój Ojcze Niebieski, który obdarzyłeś mnie i moich bliskich
Twoim błogosławieństwem i wieloma łaskami,
bądź uwielbiony w Swoim Majestacie.

Nie zważając na nasze słabości, zwątpienia i grzechy popełnione,
troszczyłeś się o nasze zdrowie, napełniałeś pokojem i miłością,
bądź uwielbiony w Swoim Majestacie.

Dajesz nam wszystko, co jest potrzebne do godnego życia
i do dzielenia się z naszymi ubogimi braćmi,
bądź uwielbiony w Swoim Majestacie.

Twoje Święte Imię budzi w nas bojaźń, ale także wielką ufność,
że nas nigdy nie opuścisz, ani nie odrzucisz,
bądź uwielbiony w Swoim Majestacie.

Wierzymy w moc zbawczej Męki Twojego Syna
i w Jego Zmartwychwstanie,
wierzymy, że został zrodzony z Dziewicy Maryi
napełnionej przez Ducha Świętego,
bądź uwielbiony w Swoim Majestacie.

Mój Ukochany Niebieski Ojcze, słowa,
które tak jeszcze niedawno otrzymałam od Ciebie,
dodają mi sił w moich słabościach,
bądź uwielbiony w Swoim Majestacie.

Nie zdołam wyrazić mojej wdzięczności,
za wszystko co od Ciebie dostałam i dostaję,
mogę tylko wypowiedzieć: przyjmij moją małość,
bądź uwielbiony w Swoim Majestacie.

Dobrze jest dziękować Panu,
i śpiewać imieniu Twemu, o Najwyższy;
głosić z rana Twoją łaskawość,
a wierność Twoją podczas nocy
na harfie dziesięciostrunnej
i lirze,
pieśnią przy dźwiękach cytry.
Bo rozradowałeś mnie, Panie,Twoimi czynami,
cieszę się dziełami rąk Twoich. Ps.92

niedziela, 25 grudnia 2011

Przyjdź Panie Jezu,



Jaki natłok zdarzeń, spotkań, rozmów, myśli
ludzkich problemów, działań, zamierzeń i planów,
przygotowań, sprzątań, zakupów, ustaleń.
Jak tego dużo! Czy wystarczy na wszystko?
Czy trzeba wziąć kredyt? Czy może pożyczyć?
A kiedy spojrzymy na przygotowane potrawy,
budzi się pytanie: "kto to wszystko zje?"
Takie są polskie święta od wieków, tradycja.

I od wieków, Pan ma wątpliwości,
gdzie tak naprawę jest Jego miejsce?
Czy znajdzie prostą "stajnię"- nasze serce,
aby mógł: "SIĘ NARODZIĆ".
Przyjdź, Panie, i wyzwól nas z przyzwyczajeń,
bo sami nie możemy się z tego wyplątać.
Popadamy w coroczną gonitwę za obżarstwem.
Tracimy czas i pieniądze, aby "wyprawić" Twoje Urodziny,
po swojemu, po ludzku, nie pytając Ciebie o zdanie.
Wybacz nam i pomóż się przemienić.

My prosimy Cię w prostocie serca : MARANATHA - Przyjdź Panie Jezu. 

"Jeżeli Syn Boży nas wyzwoli, wówczas będziemy rzeczywiście wolni." Amen.Amen.

sobota, 17 grudnia 2011

Oczekiwanie...


Czy kiedy w Twoim sercu rodzi się Jezus,
Bóg - Człowiek, słyszysz śpiew Aniołów?
Czy tylko wspomnienie tej Nocy sprzed 2000 lat
daje ci radość z Narodzin Boga?
Bądź czujny, bo możesz przeczytać
wszystkie dzieła teologiczne o Bogu
i nigdy Go nie spotkać!
Czy potrafisz wejść w swoje wewnętrzne tabernaculum
i poczuć Jego bliskość?
Szukaj Go, szukaj Jezusa z Nazaretu,
tęsknij za spotkaniem z Nim, za Jego dotykiem.
Nie musisz jechać do Ziemi Świętej, do Betlejem,
aby być blisko Dzieciątka.
Szukaj Go nieustannie,
a pozwoli ci się znaleźć.

Chwała Królowi Wieków,
chwała Zbawicielowi, chwała,
On żyje pośród nas.